Reklama

Reklama

Trwa burza wokół kolekcji inspirowanej Ciechowskim

Mam wrażenie, że dzisiaj wszyscy wiedzą najlepiej, co zrobiłby Grzegorz. Ciekawe, że nagle ma tylu przyjaciół, którzy walczą o jego dobre imię”, mówi Anna Skrobiszewska, wdowa po Grzegorzu Ciechowskim, oburzona atakami ze strony członków zespołu Republika.

Członkowie zespołu  są z kolei oburzeni, że zgodziła się, by w kampanii nowej kolekcji garniturów marki Bytom użyto zdjęcia jej męża. "Ktoś postanowił, że swoją twórczością Ciechowski wpłynie na sprzedaż garniturów. Może jutro poprawi sprzedaż psiej karmy?", zżyma się Leszek Biolik, basista Republiki. "Najwyraźniej koledzy z zespołu chcą być jednocześnie komercyjni i niszowi", odpiera ataki Skrobiszewska.

Reklama

Wdowa po Obywatelu G.C. nie ukrywa, że na reklamie Bytomia zarobiła, choć nie chce zdradzić kwoty. Podkreśla, że to nie pieniądze były dla niej najważniejsze. "Mam dużo komercyjnych ofert, które odrzucam", twierdzi. "Wiadomo, że artyści najlepiej zarabiają po śmierci. Jednak w tym przypadku nie wierzę, że w grę mogą wchodzić jakieś naprawdę duże pieniądze", mówi  Rafał Baran, analityk rynku reklamy z agencji Grey Group.

 "Firmy Bytom nie byłoby stać na zapłacenie faktycznej wartości Ciechowskiego. Uważam, że problem dotyczy raczej niewygaszonych emocji między panią Anną i panią Małgorzatą Potocką, poprzednią partnerką artysty", dodaje.

Warto wspomnieć, że już wcześniej Bytom wprowadził na rynek koszulki z wizerunkami Marka Hłaski i Zbyszka Cybulskiego. Wtedy nikt głośno nie protestował.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje