Reklama

Reklama

Walcz w imię natury

Zdrowe odżywianie się, czystość środowiska naturalnego, obrona praw zwierząt dla wielu gwiazd są ważniejsze niż wielka kariera!

Moda na ekologię nie jest niczym nowym w światowym show-biznesie, gdzie od lat gwiazdy filmu i estrady aktywnie walczą o to, by życie na Ziemi zachowało naturalny koloryt i nie uległo zagładzie. Ale zdrowy styl życia i dbanie o środowisko naturalne coraz częściej zajmuje i polskich celebrytów. Również tych, którzy w przeszłości byli skupieni na dbaniu o własny interes oraz na imprezowaniu, niemającym zupełnie nic wspólnego z troską o naturę.

Reklama

W ekologicznym zaangażowaniu prym wiodą oczywiście hollywoodzkie sławy. Nic w tym dziwnego, bo w Kalifornii, gdzie znajduje się słynna filmowa fabryka snów, ekologiczny styl życia nie tylko obowiązuje, ale nawet jest chroniony prawem już od kilkudziesięciu lat.

Rozstrzelać szkodników!

W dużej mierze właśnie dzięki hollywoodzkim gwiazdom problemy związane z ochroną środowiska przedostają się do mediów i docierają do zwykłych śmiertelników. Aktorzy nie tylko kupują auta napędzane energią elektryczną, niezatruwającą środowiska, ale stają też na czele kampanii, które mają na celu ratowanie piękna natury. Np. Leonardo DiCaprio (36), gwiazdor m.in. Titanica, który powiedział dosadnie, że czasami ma ochotę strzelać do ludzi odpowiedzialnych za niszczenie środowiska naturalnego, od wielu lat przewodzi kilku organizacjom ekologicznym. Gorąco protestuje przeciwko wycinaniu amazońskich lasów tropikalnych, których znikanie doprowadziło już do wyginięcia wielu gatunków zwierząt i osiedli ludzkich nie tylko w Amazonii.

Jedni idą nago, inni... za kratki!

Inna hollywoodzka sława, Pamela Anderson (44) kieruje organizacją PETA, broniącą praw zwierząt. Dla powodzenia firmowanych przez tę instytucję kampanii aktorka nieraz sięgała po kontrowersyjne metody; m.in. rozbierała się do naga na ulicy, żeby problem krzywdzonych zwierząt dotarł do jak największej liczby ludzi na całym świecie.

Bywa, że za radykalne poglądy ekologiczne i udział w niezgodnych z prawem akcjach w obronie środowiska naturalnego gwiazdy trafiają do więzienia. Tak jak jedna z gwiazd filmu Kill Bill, aktorka Daryl Hannah (50) już kilkakrotnie trafiła za kratki za uczestnictwo w blokadach ulic, gdy broniła parków lub lasów skazanych na wycinkę dla celów przemysłowych.

Pionierka zdrowego życia


Przed trzydziestoma laty Małgorzata Braunek (64) rzuciła karierę aktorską, by wieść życie zgodne z naturą. Uprawiała ogródek, z którego brała (i bierze do dzisiaj!) zdrową żywność. Nie ma samochodu, jeździ na rowerze, dużo medytuje, dzięki czemu, jak twierdzi, udaje się jej skutecznie powstrzymywać starzenie się.

Ekologiczna mamuśka


Nie tylko promuje w Polsce auta o napędzie ograniczającym wydzielanie spalin, ale też chce przekazać nam, jak zdrowo wychować dziecko. Reni Jusis (37) m.in. nie kupuje pieluch jednorazowych, mających długi termin rozkładu, ale tetrowe, które sama pierze.

W obronie zwierząt


Wychowana w ekologicznej Kalifornii modelka Joanna Krupa (32) przenosi na Polski grunt nieznane u nas formy działania w obronie praw zwierząt. Publicznie oskarżyła o promowanie zabijania zwierząt aktorki, m.in. Weronikę Rosati i Annę Muchę, gdy te na premiery filmowe przybyły odziane w zwierzęce futra.

Walczy o lasy i puszcze


Maja Ostaszewska (39) namawia do włączania światła tylko wtedy, gdy to jest konieczne. Aktorka czynnie włączyła się też w walkę ekologów o uratowanie Doliny Rospudy i Puszczy Białowieskiej.

Podnieś puszkę z ulicy!


Aktorka Magdalena Różczka (33) pilnuje, by jej bliscy segregowali śmieci, a widząc na ulicy plastikową butelkę lub puszkę, podnosi ją, zgniata i wyrzuca do kosza.

Alan Wawerski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje