Reklama

Reklama

Zac Efron lubi swoją rolę "chudego faceta"

Zac Efron dobrze się bawił grając "chudego faceta" w 'We Are Your Friends'.

27-letni przystojniak - który wsławił się pokazywaniem na ekranie swoich mięśni - przyznał, że bardzo podobał mu się fakt zaprzestania ćwiczeń na rzecz zagrania roli chudego Dj-a w swoim ostatnim filmie.

Wypowiadając się na europejskiej premierze 'We Are Your Friends' w Ritzy Cinema w Brixton w Londynie, Zac powiedział:  - Musiałem się trochę wyprostować, aby być bardziej autentycznym. Dużo biegaliśmy. Nawet podczas kręcenia filmu codziennie mieliśmy sceny, gdzie musieliśmy biegać, więc stało się to naturalnie.

 - To była dobra zabawa. Nigdy wcześniej tego nie robiłem. Mam wrażenie, że teraz wszyscy ćwiczą... To było zabawne - cofnięcie się i zagranie DJ-a, chudego faceta. Dobrze się bawiłem - powiedział.

Aczkolwiek, aktor z "That Awkward Moment" wróci niebawem na siłownię, ponieważ jak donoszą ostatnie wieści, Zac zagra w nadchodzącym filmie "Baywatch".

Zapytany, jak zamierza przygotować swoją sylwetkę do roli, dodał: - Nie jestem pewien. Będę chodził na basen.

Na premierze filmu, obok Zaca, pojawiła się także odtwórczyni jednej z ról Emily Ratajkowski oraz reżyser Max Joseph.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje