Reklama

Reklama

Napój wakacyjny, który pokochali goście hotelowi

Gdy wydaje nam się, że o dobrodziejstwach wynikających z picia wody powiedziano już chyba wszystko, co rusz doniesienia z badań mówią o kolejnych.

Ale co z tego, jeśli woda nam po prostu nie smakuje, toteż trudno nam wytrwać w postanowieniach, że będziemy ją pić. Podczas upałów często jednak zmusza nas do tego pragnienie albo zdrowy rozsądek. Jak to zrobić, żeby woda jako napój przestała wydawać się nam "nudna"?

Reklama

Z pomocą przychodzi nam napój domowej roboty zwany SPA water, czyli po prostu woda smakowa, z dodatkami. Podobno został rozsławiony po tym, jak przypadł do gustu gościom hotelu Ritz w Paryżu, tam szczególnie rozsmakowano się w wodzie z plastrami świeżego ogórka i kilkoma borówkami. 

Możliwości przygotowania tego prostego napitku jest wiele, warto łączyć składniki i aromaty, czasem nawet nietypowo. Najpopularniejszym wariantem jest woda mineralna z plasterkiem cytryny czy pomarańczy, ale mało kto wie, że równie dobrze, a nawet lepiej smakuje właśnie woda przyprawiona plastrem świeżego ogórka. Inne polecane wersje to połączenie jabłek z arbuzem, malin z cytryną oraz mięty i cytrusów. 

Dodatki można dowolnie mieszać i tworzyć coraz to nowe kombinacje owoców, warzyw oraz ziół. Jest to zdrowsze i bardziej naturalne rozwiązanie od dostępnych w sklepach wód smakowych.

***

#POMAGAMINTERIA

Hubert ma roczek. Pierwsze sześć tygodni życia spędził w szpitalu, walcząc o każdy dzień. Urodził się z ciężkimi wadami - między innymi z brakiem kości w rękach. Pojawiła się jednak nadzieja na operację, która umożliwi mu normalny rozwój. Wystarczą dwa kompleksowe zabiegi, dzięki którym jego dłonie i przedramię ukształtują się w sposób prawidłowy, a ręce będą mogły prawidłowo rosnąć z zachowaniem pełnej funkcjonalności kończyn. Pomóż Hubercikowi przybić piątkę w przyszłości! Sprawdź szczegóły >>>

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje