Lekcja geometrii

Projektanci postanowili w tym sezonie sprawdzić, czy potrafimy nazwać wszystkie figury, które umieścili na sukienkach i spódnicach. Spróbuj!

W szkole nie każdy lubił kreślić prostokąty, trójkąty i trapezy, ale teraz warto przekonać się do tego, że takie motywy świetnie prezentują się na ubraniach! W doborze modnych zestawów najważniejszą zasadą jest umiar i wyczucie. Początkującym polecamy stroje, których desenie profesjonalnie skomponował projektant. Klasa mistrzowska to zestawienie ze sobą dwóch wzorów. Już dziś sprawdź, czy zdałabyś modowy egzamin! 

Łączcie się!

Reklama

Dół w prostokąty, a góra kwiecista. Całość przypomina zestaw spódnicy z bluzką. Tymczasem Scarlett Johansson (27) ma na sobie sukienkę z nowej kolekcji Preen. Jeśli nie czujesz się na siłach, by na własną rękę komponować desenie, zrób tak jak ona: poszukaj sukienki, na której lekcję geometrii ktoś odrobił za ciebie (np. z VISSAVI).

Bez dodatków

Seksowna minisukienka albo spódnica. Nieważne, na który element postawisz. Pamiętaj, że geometryczne wzory nie lubią wyraźnych dodatków, zwłaszcza tych o podobnych kształtach. Przykład: zakładając bluzkę w romby, zrezygnuj z kwadratowych kolczyków. Możesz wzorować się na Kristen Stewart (22) i Malin Åkerman (34).

Szachownica

Klasyczny krój sukienki z płytkim dekoltem projektanci ożywili w tym sezonie wielokolorowym wzorem. Taki fason już pokochała pierwsza dama Ameryki Michelle Obama (48). Czy może być lepsza rekomendacja?


(K.B.)

Dowiedz się więcej na temat: moda | trendy | geometria

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje