W stylu Victorii Beckham: Wielki powrót moro

Ubrania pokryte popularnym niegdyś wojskowym printem zdają się nie być już tak oczywistym stylizacyjnym wyborem - zwłaszcza o tej porze roku. Victoria Beckham udowadnia tymczasem, że moro może być synonimem szyku - również latem.

Wzór, który pierwotnie pokrywał mundury robocze, z czasem przedostał się do głównego modowego nurtu, stając się jednym z najpopularniejszych printów. Na przestrzeni lat nosili go nie tylko mężczyźni - równie chętnie sięgały po niego panie, które pokochały go za wyrazistość i młodzieżowy charakter. Koszula lub kurtka moro w duecie z czerwoną szminką to sprawdzony stylizacyjny zabieg, który stosuje wiele kobiet - zwłaszcza w sezonie jesiennozimowym.

Reklama

Wzór moro z czasem zaczął jednak tracić na popularności jako nazbyt oczywisty i nieco wyeksploatowany. Po chwilowej nieobecności na wybiegach ów znany i lubiany niegdyś print wskrzesić postanowiła Victoria Beckham, która została niedawno sfotografowana podczas spaceru po ulicach Nowego Jorku w luźnym T-shircie pokrytym wojskowym deseniem.

Beckham zmieniając białą podkoszulkę, będącą znakiem rozpoznawczym jej prostych, minimalistycznych stylizacji, na T-shirt we wzór moro, uczyniła go zaskakująco szykownym. Designerka połączyła obszerną wzorzystą górę z ciemnymi jeansami z rozszerzanymi nogawkami, dużymi okularami przeciwsłonecznymi i listonoszką w kolorze khaki.

Nazwana przez samą projektantkę "nowym białym T-shirtem" koszulka moro pochodzi z kolekcji Beckham na przyszłoroczną wiosnę, która niedawno zadebiutowała na Instagramie designerki. "W tym sezonie koncentruję się na podstawach kobiecej garderoby, której celem jest dodanie siły moim klientkom. Zachowałam klasyczne sylwetki i kolory, które są głównymi elementami w moich kolekcjach" - napisała w poście Beckham.

Nie jest ona wszelako jedyną designerką, która twierdzi, że wzór rodem z wojskowych mundurów powinien wrócić do modowego mainstreamu i do naszych szaf. Za powrotem moro optują bez wątpienia Michael Kors, który w subtelny sposób połączył pokryte tym wzorem kurtki z sukienkami i spódnicami oraz Jeremy Scott. Ten ostatni moro uczynił wręcz leitmotivem swojej kolekcji, umieszczając go zarówno na workowatych spodniach i swetrach, jak i akcesoriach.

Oprócz Beckham, na moro postawiło w ostatnim czasie wiele celebrytek. Dość wspomnieć Kim Kardashian, która uwielbia nosić szorty pokryte tym printem, zestawiając je z obcisłym topem i szpilkami. Z kolei Poppy Delevingne preferuje moro w wersji sportowej - bluzę z nadrukiem łącząc z jeansowymi spodenkami i trampkami.

Jeśli naśladując trendy z wybiegów zdecydujemy się włączyć moro do swojej letniej garderoby, pamiętajmy, by nie przesadzić z ilością wzorzystych elementów stroju. Kluczem do stylizacji nieprzypominającej uniformu entuzjastów paintballa, jest wszak prostota. Wzór moro może być szykowny - wystarczy, tak jak Victoria Beckham, zachować umiar. (PAP Life)

autorka: Iwona Oszmaniec

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje