Bezglutenowa wigilia i Boże Narodzenie

Celiakia (uwarunkowana genetycznie nietolerancja glutenu) oraz uczulenie na gluten to w naszych czasach coraz bardziej powszechne choroby, na które nie odkryto do tej pory żadnych leków. Utrudniają życie i zmuszają do zwracania bacznej uwagi na niemal każdy składnik posiłku. Nie inaczej jest w święta Bożego Narodzenia – na świątecznym stole pojawia się bowiem wiele potraw potencjalnie niebezpiecznych dla „bezglutenowców”. Jak przygotować wigilię i święta bez glutenu? Wbrew pozorom nie jest to trudne – oto kilka cennych wskazówek!

Bezglutenowe uszka i pierogi? To możliwe!

Reklama

Nie sposób wyobrazić sobie tradycyjnej wigilii bez uszek z grzybami w barszczu oraz pysznych pierogów z kapustą i grzybami. Tradycyjne przepisy na Boże Narodzenie sugerują jednak przygotowywanie ich na bazie mąki pszennej, która u osób z celiakią może wywołać nieprzyjemne dolegliwości żołądkowe, a u osób uczulonych na gluten – zagrażający życiu wstrząs anafilaktyczny. By więc nie narażać bliskich na takie ryzyko, warto zastąpić mąkę pszenną innymi składnikami, które nie zawierają glutenu. Co z pierogami? Możesz wykorzystać ten sam rodzaj ciasta lub dodatkowo pokombinować z kaszą jaglaną i mąką ziemniaczaną. Uszka i pierogi to jednak nie wszystkie potrawy z glutenem na wigilijnym stole. 

Dużą ostrożność należy zachować, przyrządzając kluski z makiem. Jeśli posiłkujesz się gotowym makaronem, zwróć uwagę, by kupić ten bez glutenu (np. z mąki kukurydzianej, gryczanej lub ryżowej), a jeśli robisz kluski samodzielne, postaw na przepisy na bazie kaszy jaglanej. W niektórych domach – do barszczu lub jako przekąskę – podaje się także paszteciki. Warto więc zadbać, by i one nie miały w swoim składzie mąki zawierającej gluten.

Wschodnie inspiracje – kutia bez glutenu

O ile znalezienie zamienników pszennej mąki nie stanowi dziś wielkiego problemu, o tyle przyrządzenie bezglutenowej kutii – która z definicji jest „pszenicą z miodem, makiem i bakaliami” - może stanowić pewne wyzwanie. Jak bowiem zastąpić w daniu jego podstawowy składnik i mimo to zachować jego wyjątkowy charakter? W poszukiwaniu optymalnego rozwiązania warto spojrzeć na wschód, skąd wywodzi się tradycja przyrządzania kutii. Jako pierwsi mieli przyrządzać ją Litwini i Białorusini, którzy – zanim zaczęli traktować ją jako danie wigilijne – podawali ją przede wszystkim w okresie Dziadów (Święto Zmarłych – początek listopada) oraz na stypach. 

I choć najbardziej rozpowszechniona wersja kutii bazuje na pszenicy, nie jest to i nigdy nie była jedyna możliwość. Na Białorusi bowiem częściej przygotowuje się ją z ryżu – i to może być strzał w dziesiątkę, jeśli chodzi o bezglutenową kutię! Jeśli taki ryżowy wariant z jakiegoś powodu Ci nie odpowiada, możesz poeksperymentować z kaszą jaglaną, komosą ryżową, kaszą gryczaną lub nawet przyrządzić kutię w wersji paleo – bez żadnego dodatku zbożowego.

Świąteczne desery dla bezglutenowców. 

Problemy z glutenem mogą też nieco komplikować świąteczne wypieki – większość z tradycyjnych przepisów wykorzystuje najpopularniejszy rodzaj mąki, czyli właśnie mąkę pszenną. Na szczęście istnieje wiele możliwości, jeśli chodzi o ciasta bez glutenu, takie jak np. na bezglutenowy makowiec na bazie kaszy jaglanej. Kwestię świątecznych deserów dla osób mających problem z glutenem można rozwiązać w jeszcze inny sposób, serwując np. ciasta bez pieczenia, kremy czekoladowe, desery jogurtowe czy podane w wykwintny sposób owoce z rożnymi dodatkami, jak gruszki z imbirem w czekoladzie. Warto zadbać, by wszyscy nasi bliscy spędzili zdrowe i spokojne święta. Mamy nadzieję, że powyższe wskazówki znacznie to ułatwią! Wesołych świąt!

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje