Ile masz w sobie z "grzecznej dziewczynki"?

Jak dowodzą badania, człowiek może kształtować swoje szczęście w 40 procentach. Pozostałe 60 procent to genetyczna norma (set point) i uwarunkowania życiowe.

Zastanówmy się bliżej nad tą genetyczną normą. Wielu z nas - a dotyczy to zwłaszcza kobiet - ma tendencję do zamartwiania się. Nieustannie pracuje na to, żeby wszyscy w otoczeniu ją lubili, unika konfrontacji i cierpliwie czeka na nagrody z łaski tych, dla których się poświęca. Ta przypadłość jest nazywana "syndromem grzecznej dziewczynki". Dziedzictwo kulturowe i wychowanie w okresie dorastania zbyt często kształtuje w nas uległość i bierność. Problem w tym, że bycie grzeczną dziewczynką rujnuje szczęście osobiste i karierę. Zrzucenie z siebie tego jarzma jest dla wielu kobiet pierwszym krokiem w stronę życiowego spełnienia.

Reklama

Kate White, redaktor naczelna "Cosmopolitan", zebrała dane, które pokazują, jak umysł i postawa kobiet sukcesu różnią się od zachowań "grzecznych dziewczynek". White podsumowuje ten problem następująco: "Czy ostatnio podniesiono ci pensję o oczekiwaną przez ciebie kwotę? Czy jesteś uważana za jedną z sił napędowych swojego działu? Czy twój szef wie, kim jesteś? Czy masz wrażenie, że twoje zasługi spotykają się z uznaniem? Czy praca sprawia ci przyjemności i wykonujesz ją z radością?

Sprawdź się! Wypełnij test Kate White

Jeśli na większość tych pytań odpowiedziałaś NIE, może to oznaczać, że od czasu do czasu nachodzi cię myśl, że jest to świadectwem braku talentu lub określonych umiejętności. Ale może tak wcale nie być. Być może jesteś za grzeczna, żeby odnieść sukces".

Być może zaskoczy cię, że Kate White kiedyś sama była grzeczną dziewczynką. Ale już od dawna nią nie jest. Przeanalizowała swoje zachowania i od tamtej pory frunie przez życie z rozwiniętymi skrzydłami. Jak pisze w swojej książce Grzeczne dziewczynki stoją w miejscu... a przebojowe kobiety robią karierę:

"Weźmy na przykład ostatnie wydanie klasycznej gry planszowej Chutes and Ladders, zachwalanej jako "niezwykle ekscytująca gra dla małych ludzi". Gracze (dzieci w wieku od czterech do siedmiu lat) poruszają się po planszy. Czasami lądują na drabinie umożliwiającej im pójście na skróty, czasami natomiast na wężyku, który wymusza cofnięcie się. Kwadraciki z drabinkami symbolizują nagrodę za grzeczne zachowanie, natomiast kwadraciki z wężykami - konsekwencje złego zachowania.

I tu dopiero robi się ciekawie. Po planszy poruszać się może dwunastu chłopców i siedem dziewczynek. W przykładach mających ilustrować, jak chłopcy wspinają się po kolejnych szczeblach drabinek, odnajdujemy sytuacje pokazujące nagradzanie za całą paletę właściwych zachowań, w tym czyny o charakterze heroicznym: zwrot zgubionej portmonetki, uratowanie kotka. Dziewczynki z kolei nagradzane są za prace domowe: zamiecenie podłogi, upieczenie ciasta. Wachlarz złych zachowań chłopców jest dwa razy większy od listy możliwości dostępnych w tej kategorii dla dziewczynek, które mogą co najwyżej najeść się za dużo cukierków czy upuścić talerz. Wszystko, co dotyczy chłopców, ma związek z jakimś działaniem: jazda bez trzymanki na rowerze, wybicie szyby podczas gry w piłkę lub łażenie po kałużach. Od chwili powstania gry sprzedano 20 milionów jej egzemplarzy.

Dowiedz się więcej na temat: siostra | brat | szczęście | dziewczynki

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje