Reklama

Reklama

Jak przyjemnie wzmocnić odporność?

Redukuje napięcie i stres, rozluźnia, poprawia samopoczucie – seks przynosi wiele korzyści dla zdrowia, tak fizycznego, jak psychicznego. Uczeni dowiedli, że ma on jeszcze jedną, szczególnie istotną w czasie pandemii, zaletę: chroni przed infekcjami. Poszukując metod na wzmocnienie odporności, nie zapominajmy więc o tej najprostszej.

- Zachęcam tych, którzy w czasie pandemii mieszkają ze swoimi partnerami, by ograniczyli korzystanie z mediów społecznościowych i internetu, a zaczęli w większym stopniu angażować się w uważną aktywność seksualną, która jest dla nas korzystna z wielu względów - agitowała w rozmowie z "Huffington Post" psycholożka i seksuolożka Janet Brito.

Czym jest uważny seks? Uważny seks koncentruje się nie na tym, jak wypadniemy w oczach partnera, a na czerpaniu przyjemności z bliskości. 

- Podstawą uważnego seksu jest odprężenie, bycie w pełni obecnym w chwili zbliżenia. Taka aktywność seksualna nastawiona nie na wyniki, a doznania, jest skutecznym narzędziem w walce ze stresem, lękiem, niepokojem, których doświadczamy w związku z pandemią - wyjaśnia Brito. 

Reklama

Mechanizm ten ma naukowe uzasadnienie. Badania, których rezultaty opublikowano na łamach "The Journal of Health and Social Behavior", wykazały, że podczas stosunku uwalniane są poprawiające samopoczucie endorfiny oraz nazywana hormonem miłości oksytocyna. Wykazuje ona właściwości relaksujące, a także zwiększa empatię. Jednocześnie obniżeniu ulega poziom hormonów stresu, takich jak kortyzol i adrenalina.

Jedną z ciekawszych zalet aktywności seksualnej jest jej pozytywny wpływ na odporność organizmu. Według badań przeprowadzonych przez uczonych z Wilkes University w Pensylwanii istnieje związek między regularnym uprawianiem seksu, a silniejszym układem odpornościowym.

***Zobacz także***

Naukowcy odkryli, że uczestnicy badania, którzy uprawiali seks przynajmniej dwa razy w tygodniu, mieli o 30 proc. wyższy poziom immunoglobulin A - przeciwciał biorących udział w zwalczaniu infekcji, które znajdują się w błonach śluzowych płuc, zatok, żołądka i jelit. 

- Immunoglobuliny walczą z wirusami i wspierają naszą odporność. Ponadto regularna aktywność seksualna wpływa korzystnie na tętno, ciśnienie krwi i krążenie. Procesy te utrzymują twoje ciało w zdrowiu, pomagają pozbywać się toksyn i zmniejszają napięcie w ciele - tłumaczy psycholożka i terapeutka seksualna Shannon Chavez.

Wzmacnia odporność, redukuje napięcie, poprawia nastrój - seks jawi się jako remedium na wszelkie bolączki towarzyszące nam podczas izolacji.

- Odwraca naszą uwagę od zamartwiania się o przyszłość, z czym wszyscy mamy teraz do czynienia. Jest to również sposób na emocjonalne zbliżenie się do partnera, co zapewnia komfort i pewność siebie - wskazuje Amanda Gesselman, zastępczyni dyrektora ds. badań w Kinsey Institute na Uniwersytecie Indiany. 

I dodaje, że związana z pandemią izolacja stwarza nam nowe możliwości w tym zakresie. 

- Mamy teraz więcej czasu na refleksję, szukanie rozrywki i przyjemności. Niech ten czas spędzany w domu i sypialni będzie okazją do odkrywania siebie, swoich pragnień i oczekiwań - konkluduje.

***Zobacz także***

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: seks | odporność

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy