Reklama

Reklama

Menopauza - to już nie problem

Dla większości kobiet menopauza brzmi jak wyrok. Na szczęście klimakterium wcale nie musi kojarzyć się nam z nieprzyjemnymi dolegliwościami, wahaniem nastrojów i procesem starzenia się. Co zrobić, by spojrzeć na ten okres bardziej przychylnym okiem?

Gdy mówimy o menopauzie, często rodzi się w nas frustracja. Usilnie przypomina nam ona to upływającym nieubłagalnie czasie, co wpływa na to, jak się postrzegamy. Obawiamy się bólu i dyskomfortu psychicznego, który wiąże się z przykrymi dolegliwościami związanymi z okresem przekwitania. Są jednak sposoby, by to wszystko zmienić. Wystarczy dobrze się przygotować i zmienić swoje nastawienie!

Hormonalna równowaga

Reklama

Pierwsze oznaki menopauzy często budzą w nas zawstydzenie. To nie tylko rozdrażnienie spowodowane wahaniem hormonów, ale również uciążliwe, fizyczne dolegliwości takie jak ból głowy, uderzenia gorąca, suchość pochwy czy nietrzymanie moczu. Te objawy budzą w nas stres, który jeszcze bardziej nasila nasz problem. Ze względu na intymny wymiar dolegliwości nie czujemy się z nimi komfortowo i obawiamy się, że ktoś mógłby dowiedzieć się o tym, co nas dręczy. Na szczęście, większość z nich jesteśmy w stanie w prosty sposób ukryć przed całym światem.

Jednym z rozwiązań jest Hormonalna Terapia Zastępcza polegająca na przyjmowaniu syntetycznych hormonów w dawkach terapeutycznych. Pozwala to utrzymać ich optymalne stężenie w organizmie i niweluje większość przykrych objawów, jednak może zwiększać ryzyko zachorowania na raka piersi.

Inną alternatywą jest stosowanie fitoestrogenów - substancji pochodzenia roślinnego, wyizolowanych między innymi z nasion soi, które swą budową i funkcją przypominają estrogen. Badania wykazują, że w znacznym stopniu niwelują one niepożądane skutki uboczne okresu przekwitania. Terapia powinna być prowadzona pod czujnym okiem lekarza. Należy również pamiętać, że nie wszystkie kobiety mogą ją stosować.

Bez wstydu

Bez względu na to, czy będziemy korzystać z terapii hormonalnej lub fitohormonalnej, prawdopodobnie nie uda nam się całkowicie uniknąć objawów menopauzy. Wówczas, aby czuć się świeżo i komfortowo, musimy kombinować.

Aby złagodzić część objawów, w tym uderzenia gorąca czy bóle mięśniowe, powinnyśmy zmienić swój styl życia. Ograniczenie nałogów, zdrowa dieta i zwiększona aktywność fizyczna z pewnością pomogą nam poradzić sobie z dolegliwościami. Przydatne będą również mocne antyperspiranty, które ukryją przed otoczeniem nadmierną potliwość.

Jednak czymś, czego najbardziej się obawiamy i wstydzimy jest nietrzymanie moczu. Objaw ten często dotyka kobiety w czasie menopauzy, ze względu na obniżony poziom estrogenu. To bezpośrednio wpływa na osłabienie wewnętrznych mięśni brzucha i zmianę pozycji pęcherza moczowego, a w konsekwencji - nietrzymanie moczu. To między innymi dlatego kobiety w okresie przekwitania rezygnują z różnych aktywności.

Na szczęście jest na to sposób. Codzienne ćwiczenia mięśni Kegla oraz kilka minut treningu mięśni dna miednicy pomogą zmniejszyć ryzyko wycieków. Na wszelki wypadek, powinnyśmy jednak dobrze się zabezpieczyć, w razie niespodziewanego wypadku.

W tym celu przydadzą się kobiece wkładki specjalistyczne TENA Lady Slim Mini Magic, które zapewnią uczucie suchości i zniwelują nieprzyjemny zapach. Niewielki rozmiar i bardzo wysoka chłonność sprawiają, że są one dyskretne i komfortowe. Dzięki temu możemy czuć się pewnie robiąc wszystko to, na co mamy ochotę!

Temat tabu?

Największy problem związany z menopauzą siedzi w naszej głowie. To my poprzez nasze podejście do tematu przekwitania sprawiamy, że ten okres jest dla nas znacznie trudniejszy. Nie musimy czuć się na tyle swobodnie, by rozmawiać o tym ze wszystkimi dookoła. Powinniśmy jednak pamiętać, by klimakterium nie stanowiło tematu tabu w naszym związku.

Ukrywając objawy menopauzy przed partnerem i nie mówiąc mu o naszych dolegliwościach oddalimy się od niego. Opowiadając o swoich problemach i podejmując dialog poczujemy się pewniej, zwłaszcza, że przekwitanie ma wpływ również na nasze życie seksualne i przyjemność, jaką czerpiemy ze stosunku. Warto, żeby nasz partner był tego świadomy.

Menopauza nie powinna być również tematem tabu w gronie najbliższych przyjaciółek. Skoro przez całe życie dzieliłyśmy się z nimi najdrobniejszymi szczegółami naszego życia, dlaczego miałybyśmy ukryć tak ważną zmianę, która dotyka każdej z nas? Wspólnie łatwiej będzie nam sprostać nieprzyjemnym dolegliwościom. Będziemy mogły również liczyć na pomoc i dobrą radę, dzięki czemu klimakterium przestanie być dla nas takie straszne.

Artykuł powstał we współpracy z marką TENA Lady



INTERIA.PL

Reklama