Jak sama mówiła, w życiu poszukiwała tylko prawdziwej miłości i idealnego partnera. Nie przeszkodziło to jednak tej z pozoru sympatycznej i roześmianej starszej pani naznaczyć swojej biografii serią morderstw - swoich mężów, własnych dzieci, wnucząt, najbliższych krewnych. Historia Nannie Doss szokuje tak bardzo, bo udowadnia, że z pozoru sympatyczna osoba może być wcielonym złem.