Postawiłam na swoje szczęście i nie żałuje – straciłam córki, ale zyskałam miłość, spokój i radość. Chciałabym, aby kobiety w moim wieku zdały sobie sprawę, że nigdy nie jest za późno. Niech moja historia będzie dla nich przykładem – pisze do nas pani Anna. Poniżej przytaczamy jej historię.