Jak uniknąć kłótni na urlopie

Zbliża się długo wyczekiwany wakacyjny wyjazd? Sprawdź, jakich sytuacji unikać, aby nie stwarzać niepotrzebnych konfliktów. To bardzo zwiększy szanse, że nareszcie odpoczniesz i wrócisz do domu w pełni zrelaksowana.

Przygotowaniom do urlopu zazwyczaj towarzyszy radosna atmosfera. Niestety, często już w dniu wyjazdu dochodzi do spięć. Dlaczego? Po pierwsze oboje macie duże oczekiwania: wolne dni powinny być przecież cudowne! Jeśli więc coś odbiega od tego wyobrażenia, wywołuje wasz zawód i irytację. Po drugie, w czasie urlopu spędzacie ze sobą o wiele więcej czasu niż na co dzień. Wtedy różnice charakterów i upodobań dużo wyraźniej dają o sobie znać - i kłótnia gotowa. Na szczęście są sposoby, by konflikty nie przerodziły się w burzę, lecz... umocniły wasz związek.

Nie chcę opiekować się dzieckiem sama!

Reklama

"Od dwóch lat nie pracuję i zajmuję się dzieckiem. Myślałam, że nad morzem w końcu odpocznę, poopalam się. Gdy poprosiłam na plaży, by mąż zajął się córką, usłyszałam, że on też chce odpocząć, bo przecież ciężko na nas pracuje. Pokłóciliśmy się i w rezultacie to ja spędzałam cały czas z małą."

Co na to ekspert?

Każde z was ma prawo wypocząć na urlopie. Podzielcie między siebie dyżury nad dzieckiem, tak żebyście oboje mieli trochę wolnego czasu i poczucie, że podział obowiązków jest sprawiedliwy.

- Mąż uważa, że jest bardziej obciążony? Zaproponuj mu, żebyście się zamienili. Jeżeli podział jest sprawiedliwy, nie powinien zaprotestować.

- Przygotujcie pomysły zabaw dla maluchów. Jeśli będą zaciekawione i zajęte, zyskacie czas dla siebie. Postawcie na wspólne rozrywki: zabawy ruchowe czy słowne - wspólnie się zrelaksujecie.

W przeciwieństwie do męża wolę spędzać wakacje aktywnie

"Kocham wycieczki, zwiedzanie zabytków, lubię chodzić na koncerty. Mąż woli wędkować. Żeby było mu miło, czasem wędkowałam z nim lub leżałam w tym czasie bezczynnie na leżaku. Jednak on nie chciał ani razu pójść ze mną nawet na spacer po okolicy! To nie fair!"

Co na to ekspert?

Bycie razem to sztuka kompromisu. Jeśli jeden partner lub oboje nie umieją dopasować się do siebie, zaczynają się od siebie oddalać. To może doprowadzić do poważnych konsekwencji - nawet do rozwodu. Ustąpienie jednego małżonka jest w tym wypadku tylko pozornie pójściem na ugodę.

- Nie licz na to, że partner sam z siebie odwzajemni twoje starania. Lepiej powiedz mu wprost o swoich oczekiwaniach. Zaproponuj: "Dzisiaj chętnie z tobą powędkuję, a jutro chciałabym pójść na spacer po okolicy. Bardzo mi zależy na tym, żebyśmy pospacerowali razem, tak jak dawniej".

- Zaplanuj wakacje, z których obie strony będą przynajmniej trochę zadowolone. Niech każde z was stworzy kilka lub kilkanaście szczegółowych propozycji spędzania czasu. Wybierzcie te, które wam najbardziej pasują. ◗

- Nagradzaj starania męża. Okazuj mu czułość: może to być romantyczny pocałunek podczas spaceru lub przytulenie.

Nie chcę się denerwować rozrzutnością męża

"Oszczędzamy na wakacje przez cały rok. Niestety, w każde wakacje wydajemy nie tylko oszczędności, ale wracamy z debetem na koncie. Na miejscu ciągle sprzeczamy się o pieniądze, bo mąż twierdzi, że wakacje są po to, aby zaszaleć, i wydaje je bez opamiętania."

Co na to ekspert?

Mąż kojarzy wakacje z czasem beztroski, żona widzi tę sytuację bardziej racjonalnie. W tym przypadku ważne jest to, aby o finansach rozmawiać spokojnie, ale stanowczo i konsekwentnie. Wywoływanie kłótni na pewno nie rozwiąże problemu, ale niepotrzebnie pobudzi negatywne emocje i zburzy wakacyjną atmosferę.

- Zaplanujcie wydatki. Niech wasze plany uwzględniają też kwotę przeznaczoną na przyjemności. Pozwól nią dysponować mężowi. Jeśli nie udało wam się tego ustalić przed wakacjami, zróbcie to teraz. Podzielcie kwotę, która wam została przez liczbę dni. Nie wydawajcie więcej, niż postanowiliście.

- Trzymajcie się swoich ustaleń. Jeśli partner nie trzyma się waszej umowy, zwróć mu uwagę. Powołuj się na nią za każdym razem, gdy wydatki wymykają się spod kontroli.

Mam dosyć tego, że mąż pracuje nawet podczas naszego urlopu!

"Kilka miesięcy temu mąż zmienił pracę. Lubi ją i poświęca jej sporo czasu. Ale kiedy na urlopie non stop dzwonił do swojej firmy, miałam go dosyć! Czekałam na ten urlop cały rok, więc każdy telefon doprowadzał mnie do szału. Na szczęście w pokoju obok mieszkała przemiła para, z którą spędzałam wolny czas."

Co na to ekspert?

"Praca podczas urlopu to błąd. Oczywiście bywają sytuacje awaryjne, ale generalnie dobrze jest umieć oddzielić "dom" i "pracę"."

-  Zamiast wymówek, postaw na szczerą rozmowę. Postaraj się przekonać męża, że całkowite oderwanie się od pracy jest ważne nie tylko dla ciebie i rodziny, ale również dla jego... kariery. Zmęczony człowiek wolniej pracuje, ma mniej pomysłów, popełnia błędy - a wtedy trudniej o zawodowy sukces.

- Czasem problem ma głębszą przyczynę: praca jest formą ucieczki przed kłopotami w związku. Gdy masz takie podejrzenia, namów partnera, byście po urlopie udali się do psychologa rodzinnego lub negocjatora małżeńskiego.

Marcin Florkowski, psycholog i terapeuta z Uniwersytetu Zielonogórskiego


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje