Reklama

Reklama

Seks jak herbata. Rewelacyjna kampania tłumaczy, czym jest gwałt

Seks wbrew czyjejś zgodzie to gwałt. O tej, niby powszechnie znanej prawdzie, wciąż trzeba przypominać. Brytyjska policja, robi to, posługując się przykładem… rytuału wspólnego picia herbaty.

- Rozumiesz, że ktoś nie ma ochoty na przygotowaną przez ciebie herbatę? To dlaczego nie potrafisz zrozumieć, że może nie mieć ochoty na seks? Takim porównaniem  posłużyła się brytyjska policja, przygotowując animację "Herbata i zgoda", w której tłumaczy, czym jest gwałt.

Masz prawo odmówić

Reklama

Pomysł akcji jest zaskakująco prosty. W dwu i pół minutowym filmiku rysunkowy bohater kilka razy proponuje drugiemu filiżankę herbaty. Propozycja spotyka się z różnymi reakcjami. Raz jest to entuzjastyczna zgoda, raz zdecydowana odmowa. Czasem bohater, mimo początkowej zgody, rozmyśla się i jednak nie chce przyjąć poczęstunku. Czasem zasypia, zanim woda na herbatę zdąży się zagotować. Normalna sprawa. Nikt nie domaga się, żeby jednak wypił gorący napój.

Tak samo, jak nie powinien domagać się, żeby uprawiał seks. Również w sytuacji, gdy kilka godzin wcześniej zgodził się na zbliżenie, albo godził się na nie regularnie przez ostatni miesiąc. Ani w jednym ani w drugim przypadku odmowa nie jest powodem do złości, agresji czy stosowania przymusu.

Gwałty w Polsce

Seks wymaga zgody obu zainteresowanych. Seks wbrew czyjejś zgodzie to gwałt. Wydawałoby się, że takie stwierdzenia są oczywiste. Że kampanie takie jak ta, w ramach której stworzono filmik "Herbata i zgoda" to powtarzanie truizmów. Jednak takiemu przekonaniu przeczą liczby. Według policyjnych statystyk każdego roku w Polsce popełniane jest od 1800 do 2300* gwałtów.

Niektórzy lubią umniejszać wymowę tych statystyk, zestawiając je z danymi dotyczącymi gwałtów w innych krajach Unii Europejskiej. Często podawany jest przykład Szwecji, w której rocznie dochodzi nawet do 6000 tego rodzaju przestępstw. Jednak różnica wynika nie ze skali problemu lecz ze sposobu "księgowania" gwałtów. W Polsce jeśli gwałt był wielokrotny, ale został popełniony przez jednego sprawcę, jest traktowany jako pojedyncze przestępstwo, w Szwecji każdy ze stosunków jest liczony osobno.

Dodatkowo, w Polsce, duża część gwałtów nie jest zgłaszana przez ich ofiary. Powodem zwykle jest lęk, wstyd, brak wiary w skuteczną pomoc lub poczucie, że "może to była moja wina".  

W Polskim społeczeństwie wciąż obecne są też stereotypowe przekonania na temat gwałtów w rodzaju: gwałciciel to zawsze obcy (podczas gdy 80% gwałcicieli to osoby znane ofierze, nierzadko pozostające z nią w bliskiej relacji), mężczyźni nie są w stanie opanować podniecenia,  gwałt zawsze jest sprowokowany przez kobietę.

Twórcy kampanii obalają jeszcze jeden stereotyp, w myśl którego to zawsze kobiety są ofiarami. Autorzy filmiku podkreślają, że każdy, niezależnie od płci, może zostać zgwałcony.

Animacja "Herbata i Zgoda" została stworzona w ramach akcji "Consent is Everything" (Zgoda jest wszystkim) na zamówienie Thames Valley Sexual Violence Prevention Group (policyjnej Thames Policy działającej na rzecz zapobiegania przemocy seksualnej).


* Dane zamieszczone na stronie Edukatorów Seksualnych Ponton.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje