Reklama

Reklama

​Agnieszka Włodarczyk ujawniła prawdę o swoich włosach

Aktorka, która zyskała popularność rolami w filmie "Sara" oraz serialu "13 posterunek", od blisko dwóch miesięcy "przeczekuje" pandemię koronawirusa w Azji, na rajskiej wyspie Gili Air u wybrzeża Indonezji. Tam spędziła swoje 40. urodziny. W najnowszej relacji, opublikowanej na Instagramie, odniosła się do pochwał, które regularnie otrzymuje za swoje piękne włosy. I zdobyła się na zaskakującą szczerość.

"Na pytanie, jakiego szamponu używam (bo niby mam takie fajne włosy)odpowiedziałam, że moje włosy bardziej są moim kompleksem niż dumą, że ich nie lubię, że są cienkie, plączą się, sprężynują, nie można ich ułożyć, a ostatnimi czasy, jest ich dużo mniej" - odpowiedziała aktorka opowiadając o modnej ostatnio internetowej zabawie, w której to celebryci odpowiadają na pytania followersów. A ją akurat zapytano o to, jak dba i układa swoje włosy.

Reklama

Okazało się, że aktorka nie próbuje ze swoimi włosami robić nic poza pielęgnacją. Czyli ani ich nie farbuje, ani nie rozjaśnia.

Agnieszka Włodarczyk przyznaje, że po tym wyznaniu, została zasypana radami internautek, jak ratować cienkie włosy. Zachęciła zatem swoje fanki do tego, żeby podzieliły się sprawdzonymi przez siebie radami dotyczącymi pielęgnacji delikatnych włosów, pod opublikowanym przez nią postem. I jest z czego wybierać. Od olejowania, przez ozonowanie, aż po listę sprawdzonych specjalistów i trychologów. Jeżeli ktokolwiek potrzebuje jakiejkolwiek rady dotyczącej pielęgnacji włosów, lepszego adresu niż profil instagramowy Agnieszki Włodarczyk dzisiaj nie znajdzie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje