Reklama

Reklama

​Ewa Chodakowska przekonuje, że trening funkcjonalny, który wykonasz w domu, jest lepszy niż siłownia

Zamknięcie siłowni, które było jednym z wielu wprowadzonych w związku z pandemią obostrzeń, spowodowało, że wiele osób całkowicie porzuciło aktywność fizyczną. Do zmiany podejścia do ćwiczeń postanowiła namówić nas Ewa Chodakowska. W zamieszczonym na Instagramie wpisie opowiedziała o zaletach treningu funkcjonalnego, który z łatwością wykonamy w domowym zaciszu.

O negatywnych skutkach pandemii powiedziano i napisano już wiele. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, jak katastrofalny wpływ mają wprowadzone obostrzenia na naszą kondycję - tak psychiczną, jak fizyczną. O tę ostatnią szczególnie trudno obecnie zadbać, biorąc pod uwagę fakt, że znakomita większość obiektów sportowych, w tym siłowni i klubów fitness, została zamknięta. Mnóstwo osób w ostatnim czasie zrezygnowało więc z jakiejkolwiek aktywności fizycznej. O zmianę nastawienia zaapelowała teraz Ewa Chodakowska.

Reklama

Popularna trenerka jest zdania, że trening funkcjonalny, który możemy wykonywać w domu bez konieczności posiadania jakiegokolwiek specjalistycznego sprzętu, jest zdrowszy i bardziej skuteczny niż ten wykonywany na siłowni. Jego celem jest bowiem wszechstronne wzmocnienie mięśni, co przynosi korzyści w codziennym życiu. Po pewnym czasie stajemy się sprawniejsi, a nasze ciało - bardziej wytrzymałe. Poprawie ulega koordynacja ruchów, równowaga i postawa, jesteśmy wówczas mniej narażeni na kontuzje i dolegliwości bólowe.

"Dla wszystkich osiłków, którzy wolą siłkę... Dwa słowa na temat treningów funkcjonalnych. Celem tego rodzaju ćwiczeń jest łatwiejsze życie. Poważnie! "Funkcjonalne" oznacza: spełniające określoną funkcję, przydatne. I takie są ćwiczenia funkcjonalne! Ruch, który się wykonuje w takim ćwiczeniu, jest ściśle związany z tym, jaki ciało wykonuje w codziennym życiu, często go nawet przypomina. Na przykład przysiady podobne są do siadania na krześle, a głębokie przysiady do kucania w lesie podczas zbierania grzybów. Wypady z kolei przypominają chodzenie i wchodzenie po schodach" - tłumaczy Chodakowska w zamieszczonym na Instagramie poście.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje