Reklama

Reklama

Kolorowe włosy na wiosnę

- Najmodniejsze w tym sezonie będą różnokolorowe włosy - mówi mistrzyni fryzjerstwa Kasia Poniatowska-Miłek. Z odcieni wybierzmy pastelowy róż - radzi.

- W 2017 roku cały czas dominują włosy średniej długości. Krótkie, czyli fryzury na chłopczycę, są również na czasie. Natomiast to, co jest najbardziej modne w sezonie, to średnie włosy. Od krótszego boba po trochę dłuższego. Do ramion - to najmodniejsza wersja fryzury - mówi stylistka.

Jak podkreśla Kasia Poniatowska-Miłek, dużo się dzieje w kolorach.

- Wracają również grzywki. Ale grzywki, takie jak w latach 80., czyli troszeczkę wykręcone. Wcześniej były bardziej 'surferskie' włosy, jak po wyjściu z oceanu, a teraz włosy są bardziej podkręcone - zauważa.

A co z koczkami wiązanymi na czubku głowy, tak lubianymi przez młode dziewczyny, czy nadal będą modne - dociekał PAP Life.

Reklama

- Ten koczek, myślę, że będzie królował jeszcze bardzo długo, bo to jest po prostu bardzo wygodne. I chyba o to chodzi, że każda dziewczyna potrafi go zrobić. I nie jest to kłopotliwe - mówi.

W przypadku długich włosów bardzo modne są również warkocze - ale też wplatamy w nie inne kolory: dokładamy kolorowe włosy i pleciemy je razem z naszymi. I wtedy np. mamy we włosach czerwony odcień. Poniatowska-Miłek wyjaśnia jednak, że "samodzielnie trudno to zrobić, więc ta fryzura nie będzie na ulicy powszechna".

Wspominając PAP Life o ostatnich fryzurach gwiazd mistrz zauważa, że "Margaret miała kiedyś różowe włosy".

- Kinga Rusin podobno obcięła grzywkę, ale jeszcze jej nie widziałam, jak wygląda - śmieje się.

Jej zdaniem, wśród kolorów dominować będą właśnie róże, ale tylko róże delikatne. Nie wydaje się, aby truskawkowy odcień Ewy Chodakowskiej był tym właśnie kolorem, który zapanuje na wiosnę.

- Pożądany kolor robimy na podkładzie blondu, gdy masz rozjaśnione włosy i na to nakładasz pigment różu. Ten pigment łączymy z odżywką i on jest wtedy bardzo delikatny. Róż, ale delikatny. Chodzi o to, żeby otrzymać pastel, nie ostry róż  - wskazuje ekspertka.

Jak mówi, wszystkie firmy fryzjerskie nastawiają się na wykorzystanie różnorakich pigmentów. Na włosy rozjaśniane nakładane są różne odcienie - zielone, fioletowe. Fioletowe włosy u młodych osób są mocno widoczne na londyńskich ulicach.

- Generalnie - to, co będzie najmodniejsze w tym sezonie, to różnokolorowe włosy. Możemy mieć kolorowe końce, tak, żeby wyglądało modowo. Całe włosy ufarbowane, ale w pastelu, nie tak jak kiedyś kobiety miały włosy w paski, tego nie ma - podkreśla.

Tak modne w tym sezonie włosy półdługie mogą jednak sprawiać trochę kłopotów.

- Półdługie włosy, dobrze ostrzyżone, powinny się dobrze układać, jak są tylko wysuszone. To jest najlepsza długość do układania. Nie trzeba ich za dużo podkręcać, układać na szczotce. Możemy jednak użyć lokówek. Na rynku są lokówki w kształcie stożka, po użyciu ich włosy są bardziej niesforne - wyjaśnia fryzjerka.

Modne też będą, zdaniem Kasi Poniatowskiej-Miłek, włosy zaplecione w mnóstwo małych warkoczyków, wysuszone i potem rozczesane. Fryzurę wystarczy tylko trochę spryskać suchym szamponem i uczesać.

Kasia Poniatowska-Miłek - jest fryzjerką od 20 lat, posiada tytuł mistrza fryzjerstwa. Wraz z mężem Darkiem Miłkiem prowadzą w Warszawie salony Milek Design. Obydwoje są wykładowcami prestiżowej amerykańskiej szkoły fryzjerskiej Pivot Point.
Rozmawiała Dorota Kieras (PAP Life)


PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje