Reklama

Reklama

Oczyszczanie, nawilżanie - kolejność w pielęgnacji ma znaczenie

Odpowiednia kolejność w stosowaniu poszczególnych produktów w pielęgnacji ma znaczenie i wpływa na jej efektywność. Zatem, nawet najlepsze kosmetyki stosowane w niewłaściwej kolejności mogą uniemożliwić pełne korzystanie z ich właściwości, podkreśla dr Sam Buntinga.

Pierwszym krokiem jest oczyszczanie. Dr Bunting sugeruje zainwestować w produkt dobrej jakości, który dokładnie usunie makijaż i zanieczyszczenia. Dokładnie oczyszczona skóra jest przygotowana do kolejnych etapów pielęgnacyjnej rutyny.

Reklama

Następnym krokiem jest tonizowanie skóry, choć, jak zauważa ekspert, wiele kobiet z niego rezygnuje. "Nowoczesne środki oczyszczające nie powinny zaburzać pH skóry, co powoduje, że toniki stają się zbędne" - wyjaśnia.

Oczyszczanie skóry i ewentualne jej tonizowanie, to podstawa pielęgnacji, kolejne kroki powinny już odpowiadać potrzebom naszej skóry. Tu bierzemy pod uwagę dolegliwości skóry, jak również dobieramy produkty bogate w składniki, których potrzebuje ona najbardziej. Ekspert radzi, aby sięgać po produkty o dużej kondensacji składników aktywnych, może to być np. serum. W tym miejscu możemy działać miejscowo - jeśli skóra jest problematyczna lub pojawiają się na niej niedoskonałości. Jeśli nie zauważamy większych problemów sięgamy po produkty bogate w składniki odżywcze czy naprawcze np. retinol.

"Istotne jest, aby wybierać preparaty o sile i profilu odpowiadającym twojemu typowi skóry i stosować go w sposób maksymalizujący penetrację - najlepiej na oczyszczonej skórze" - radzi dr Buntinga.

Kolejnym krokiem jest zadbanie o skórę wokół oczu. Tu również nie każdy decyduje się na tak sprofilowaną pielęgnację. Jednak, jeśli sięgamy po kremy pod oczy wybierajmy te z witaminą C.

Kolejny krok to nawilżenie skóry. "Jeśli zatrzymamy wodę w skórze, komórki będą mogły doskonale spełniać swoje funkcje. To są wszystkie substancje, które tworzą barierę na jej powierzchni i te substancje, które budują spoiwo międzykomórkowe" - wyjaśnia dr n. med. Agnieszka Bańka-Wrona. Dodaje, że każda skóra, niezależnie od rodzaju potrzebuje nawilżenia. Taka pielęgnacja nie tylko przyczynia się do poprawy jej kondycji - elastyczności, jędrności, ale również zdrowia.

Ostatnim krokiem w pielęgnacyjnej rutynie jest ochrona przeciwsłoneczna. Jak podkreślają eksperci na proces starzenia się mają wpływ również czynniki zewnętrzne - środowisko i promieniowanie UV. Jak wskazują dermatolodzy pierwsze oznaki starzenia nawet w 80 proc. to wynik tzw. procesu fotostarzenie. Na szczęście coraz więcej kremów, ale również podkładów zawiera w sobie filtry ochronne. To znacznie minimalizuje liczbę produktów, po które musimy sięgać. (PAP Life)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje