Reklama

Reklama

Rusz twarzą i wyglądaj młodziej!

Jesteś fit, chodzisz na siłownię i fitness? Skoro zauważasz pozytywny wpływ aktywności na swoje ciało na pewno nie przejdziesz obojętnie obok tej prostej metody rodem z Azji!

Japonki już dawno odkryły, że regularny masaż twarzy odmładza, poprawia krążenie, redukuje opuchliznę i walczy ze skutkami grawitacji. Prosty masaż możesz samodzielnie wykonać w domu, a gdy nabierzesz wprawy dalsze modyfikacje zabiegu będą już tylko prawdziwą przyjemnością.

Dlaczego warto?

Reklama

Regularne ćwiczenia pomagają utrzymać masę mięśniową oraz symetrię, co w konsekwencji pomaga uniknąć efektu zapadniętej twarzy. Dodatkowo masaże wspomagają ukrwienie skóry, która lepiej przyswaja składniki odżywcze, nabiera zdrowego kolorytu oraz blasku.

Od czego zacząć?

Ćwiczeń "na twarz" jest mnóstwo - trudno zdecydować, które  z nich są najlepsze, wiele japońskich technik masażu opiera się jednak na podstawowej zasadzie - rozruszaj to, z czym masz problem. Aby łatwiej było nam wykonać masaż musimy przygotować sobie ulubiony krem, serum, a najlepiej olejek do twarzy.

Zabieg warto rozpocząć od środka czoła i spiralnymi ruchami kierować się na zewnątrz w stronę skroni. Jeśli naszą zmorą jest popularna lwia zmarszczka sposobem na jej spłycenie będzie delikatny masaż lewej strony nosa ( 6-10 razy), który rozpoczynamy u jego nasady, a kończymy na czubku. Masaż powtarzamy zmieniając stronę. Podstawową zasadą masażu twarzy jest, by każdy ruch kierować z dołu do góry oraz od środka na zewnątrz!

Jeśli cierpimy na zmarszczki wokół ust tzw. zmarszczki palacza ruch powinnyśmy rozpocząć od wgłębienia między podbródkiem, a dolną wargą i kierować się w stronę kącików ust.

To tylko kilka podstawowych zasad, od których warto rozpocząć przygodę z masażem twarzy, efekty mogą zachęcić nas do dalszej przygody z tą formą pielęgnacji.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje