Sylwestrowy look z marką Creightons – niech Twoje włosy zalśnią pełnym blaskiem

Zadbane, odżywione i pełne blasku! Takie włosy to „must have” zimowego sezonu. Na co dzień możemy zaplatać je w modny, luźny warkocz, nosić romantyczną grzywkę lub nisko upięte koki. Wieczorem pozwólmy sobie na odrobinę szaleństwa wpinając w nie ozdoby w stylu boho lub sztuczne kwiaty. W tym sezonie modne są również opaski i fantazyjne stroiki, nie tylko na wielkie wyjścia.

Wielkimi krokami zbliża się również jeden z najważniejszych wieczorów w roku - Sylwester! Zanim jednak wystrzelą korki od szampana i wejdziemy w Nowy Rok, musimy zaplanować na tę okazję  wystrzałową kreację i fryzurę!

Reklama

- Szaleństwa sylwestrowe i karnawałowe pozwalają popuścić wodze fantazji a tegoroczne trendy pozwalają nam na wszystko ! Od naturalnie wymodelowanych włosów po delikatne fale i mocne loki. Różnego rodzaju podpięcia i upięcia z wykorzystaniem różnorodnych warkoczy i plecionek. Ozdoby, kwiaty, kamienie półszlachetne czy opaski w stylu boho. Wszystko jest dozwolone! - mówi ekspert marki Creightons Damian Pająk.

Przede wszystkim musimy zacząć od przygotowania włosów i ich odpowiedniej pielęgnacji. Na początek delikatne oczyszczenie - do tego najlepiej nada się szampon i odżywka Frizz No More Totally Tame, które dzięki zawartości oleju arganowego i olejku z nasion Meadowfoam sprawią,  że włosy będą gładkie i nawilżone. Jeśli mamy włosy kręcone użyjmy kosmetyków z serii The Curl Company -  w widoczny sposób podkreślą skręt loków oraz nadadzą im połysku. Jeżeli będziemy potrzebować ratunku "na 5 min przed" nałóżmy głęboko nawilżająca maskę Argan Smooth Deep Conditioning Masque, która dzięki zawartości bogatego w przeciwutleniacze marokańskiego oleju arganowego, nada włosom jedwabistą miękkość oraz niepowtarzalny blask!

Jeżeli planujemy tańce do rana weźmy do torebki spray do włosów Frizz No More Instant Curls Revitalising Spray. Przygładzi on niesforne kosmyki i zapobiegnie ich puszeniu a my nie będziemy musieli co chwila poprawiać fryzury.

Gotowe! Teraz tylko odpowiednia kreacja, makijaż i szampański nastrój! Możemy zacząć odliczanie do 2017!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje