Reklama

Reklama

Twórca diety sirtfood przestrzega naśladowców Adele

Ekspert wyjaśnia, że istotą diety sirtfood jest zrozumienie, w jaki sposób konkretne produkty pomagają organizmowi efektywnie spalać kalorie.

Reklama

Kluczową rolę odgrywają w niej rośliny, jedzenie których prowadzi nie tylko na redukcji wagi, ale i zmniejszenia ryzyka wielu groźnych chorób oraz wydłużeniu życia. 

Dieta sirtfood, którą opracowało dwóch absolwentów Uniwersytetu w Surrey w Anglii - Aidan Goggins i Glen Matten - koncentruje się na żywności, która aktywuje białka zwane sirtuinami. 

Są one określane mianem "genów długowieczności" i "genów szczupłości". Szczególnie polecane produkty to jagody, truskawki, daktyle, seler, jarmuż, kapary, soja, rukola, pietruszka, orzechy włoskie, gorzka czekolada i czerwone wino.

Dieta sirtfood obejmuje też opcjonalną tygodniową fazę, w ramach której przez trzy dni spożywa się maksymalnie 1000 kalorii, a przez pozostałe cztery - 1500 kalorii. 

Jak zaznacza Goggins, założenia diety zostały niesłusznie sprowadzone właśnie do kaloryczności, która nie jest najważniejsza.

- To bardzo niesprawiedliwe, że w wielu raportach i omówieniach nasza dieta uchodzi za dietę 1000 kalorii. Pamiętajmy, że jedzenie to nie tylko czyste paliwo. Koncentracja na kaloryczności posiłków i zawartości makroskładników nie wystarczy, by organizm właściwie korzystał ze składników pożywienia. Nasza koncepcja polega na tym, że składniki odżywcze w różnych pokarmach mogą wpływać na nasze komórki i poprawiać ich funkcjonowanie - wyznał Goggins. 

Sugeruje on, by zamiast liczyć kalorie, spoglądali częściej na jakość tego, co ląduje na naszym talerzu.

Dowiedz się więcej na temat: Adele | dieta | kalorie | odchudzanie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje