Reklama

Reklama

Życie towarzyskie mózgu, Urszula Dąbrowska

Rodzimy się nastawieni na budowanie więzi i spragnieni kontaktu z ludźmi. Naukowcy potwierdzają, jak ważne są dla nas relacje z innymi osobami – stanowią źródło naszej ludzkiej siły: fizycznej, intelektualnej, emocjonalnej i kulturowej. Życzliwe kontakty z bliskimi to sposób na długowieczność i szczęście, są też bezpiecznym panaceum na stres. Zbyt długa i niechciana samotność negatywnie odbija się na naszym zdrowiu. Tworzenie więzi to świetny sposób, by dbać o zdrowie fizyczne i psychiczne, co dokładniej opisuje w swojej najnowszej książce Urszula Dąbrowska.

Wydaje się, że mózg to nieczuła maszyna do liczenia - biologiczny komputer. Nic bardziej mylnego! Mózg jest bardzo towarzyski, emocjonalny i prospołeczny. Mózg lubi się śmiać, plotkować, spotykać ze znajomymi i budować więzi. Mózg jest w najlepszej formie, gdy otaczają go... inne, życzliwe mózgi. Nauka to potwierdza na wiele sposobów. Lekarze, psychologowie, neuronaukowcy, a nawet ekonomiści są zgodni: człowiek to istota społeczna, empatyczna i altruistyczna. Jak szkodliwa może być niechciana samotność, pokazuje nam teraz przymusowa izolacja.

Reklama

Wszyscy to do pewnego stopnia wiemy, ale warto to sobie jeszcze raz jasno powiedzieć: człowiek potrzebuje innych. I nawet jeśli uważamy się za osoby w pełni samowystarczalne i nietowarzyskie, nasze mózgi mają na ten temat zupełnie inne zdanie.

Z książki "Życie towarzyskie mózgu" dowiemy się, że:  

- życzliwe kontakty międzyludzkie to klucz do zdrowia, szczęścia i długowieczności;

- przyjaźnie są bezcenne, więzi rodzinne konieczne, a znajomości bardzo pomocne;

- kawa z przyjaciółką to nie strata czasu, ale inwestycja w dobrostan (twój i jej);

- wspólny śmiech, przytulanie i wygłupy to lek na stres od Matki Natury;

- a pomocna dłoń sprawia, że wspinaczka pod górę (prawdziwą i metaforyczną) staje się lżejsza.

Fragment książki:

"Dobrej jakości przyjaźnie, znajomości i relacje z rodziną to klucz do udanego życia. Związek ten naukowcy obserwują na każdym etapie egzystencji. Co więcej, wirtualne znajomości nie zdają egzaminu tak dobrze, jak te w tzw. realu. Niekiedy nie zauważamy, że samotność wkracza w nasze życie, bo dzień obfituje w tysiące zadań i kontaktów społecznych. Większość z nich nawiązujemy przez internet - czy chodzi o sprawy zawodowe, czy prywatne. Niestety nie do tego przygotowała nas ewolucja. Rozmowa przez komunikator, SMS-owanie, wymiana e-maili, a nawet rozmowa telefoniczna nie są w stanie zastąpić kontaktu twarzą w twarz. W jednym z badań przepytano 11 tysięcy Amerykanów po 50. roku życia, w jaki sposób nawiązują kontakty społeczne. Po dwóch latach zdiagnozowano ich pod względem symptomów depresji. Zaobserwowano (po wykluczeniu wpływu innych czynników, takich jak zdrowie czy status materialny), że relacje cyfrowe korelują z objawami obniżonego nastroju. Natomiast spotykanie się osobiście z krewnymi i przyjaciółmi przynosi odwrotny efekt - znacząco zmniejsza ryzyko depresji."

Urszula Dąbrowska - z wykształcenia biolożka, z zawodu dziennikarka i pisarka, z zamiłowania popularyzatorka nauki. Pasję poznawania przyrody, kosmosu i człowieka łączy z misją szerzenia tej wiedzy wśród czytelników. Zaczynała, pisząc dla tygodnika "Przekrój" i działu nauki w "Gazecie Wyborczej". W 2019 r. wspólnie z prof. Rafałem Ohme wydała książkę "Spa dla umysłu. Zadbaj o siebie, by dbać o innych" i towarzyszące jej ćwiczenia  "Emo Notes. Spa dla umysłu". Prowadzi "Podcast o mózgu". Czas wolny przeznacza na podróże z mężem, spacery z psem, spotkania z przyjaciółmi, naukę gry na pianinie i medytację.

Wydawnictwo: Burda Książki

Premiera: 27 stycznia 2020 r.

materiały prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje