Dragon boats, czyli smocze łodzie – czym są i skąd się wzięły?

Połączenie smoków i łodzi dotychczas mogło nam się kojarzyć jedynie z wyprawami Wikingów w średniowieczu. Na rufach statków naszych nadbałtyckich sąsiadów często widniały bowiem majestatyczne wyobrażenia latających monstrów. Okazuje się jednak, że fuzja ta powstała ponad 2 000 lat temu w słabiej znanej nam kulturze dalekowschodniej, a w dzisiejszych czasach cieszy się coraz większą popularnością. Czym są więc smocze łodzie i w jaki sposób podbiły cały świat?

Starożytne korzenie smoczych łodzi

Smocze łodzie to dyscyplina sportu, której początki sięgają czasów starożytnych. Istnieją dwie legendy tłumaczące ich pochodzenie - obie prowadzą nas do antycznych Chin, o których, z racji różnic kulturowych, wiemy raczej niewiele. Pierwsze podanie traktuje o zmaganiach bogato zdobionych łodzi, mających na celu przebłaganie Boga-Smoka, który w swojej łasce mógł zesłać zbawienne opady deszczu. Smok podczas rywalizacji miał zaspokoić się ofiarami, które tonęły w czasie igrzysk, a następnie nagradzał swój lud obfitymi plonami zapewniającymi dobrobyt na cały rok. Inna historia przyjmuje, że zawody smoczych łodzi odbywały się rokrocznie dla upamiętnienia śmierci chińskiego polityka i poety Qu Yuana, pochłoniętego przez odmęty rzeki Mi Lo. Wieśniacy, którzy byli świadkami tej tragedii, rzucili się tonącemu na ratunek, szaleńczo wiosłując podpłynęli do niego łodziami. Odtąd szybkie pływanie łódkami miało zyskać na swojej popularności.

Na czym polegają zawody Smoczych Łodzi?

W największym skrócie jest to sport drużynowy polegający na ściganiu się długimi łodziami na wodzie. Załoga składa się z 22 osób, z czego 20 to wioślarze, jeden sternik utrzymujący prawidłowy kurs oraz bębniarz nadający rytm pociągnięć wiosłami. Istnieją także większe łodzie, które przewidują załogę składającą się z 52 uczestników, jednak mają zastosowanie jedynie rekreacyjne i nie są dopuszczane do oficjalnych konkursów. Zawody rozgrywają się na dystansach 250 m, 500 m, 1 000 oraz 2 000 metrów, jednak coraz częściej urządzane są także wyścigi na dłuższych trasach, gdyż dyscyplina ta ciągle się rozwija, a zasady są modyfikowane. O atrakcyjności tego sportu decydują bogato zdobione łodzie, dekorowane wielobarwnymi głowami smoków o orientalnym wzornictwie. Jeżeli drużyna zdeterminowana jest wygrać zawody, powinna być dobrze zgrana i reagować na komendy bębniarza oraz sternika - wówczas równe pociągnięcia wioseł gwarantują uzyskanie maksymalnej szybkości na wodzie. Widać zatem jak na dłoni, że podobnie jak w innych dyscyplinach, tak i tu o sukcesie decyduje ciężka praca podczas treningów.

Odkrycie XX wieku

O smoczych łodziach, pomimo tradycji liczonej w tysiącach lat, przypomniano sobie dopiero pod koniec lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia. W 1988 w Londynie zorganizowano pierwszy Great River Race na Tamizie, w którym wzięły udział również załogi smoczych łodzi. Wzorując się właśnie na nich, opracowano współczesny model pływających jednostek, wykorzystywanych podczas zawodów. Sport ten jest największą konkurencją drużynową, którą można rozgrywać na wodzie, w związku z czym cieszy się szczególnym uznaniem w oczach szkół, uniwersytetów oraz dużych firm. Instytucje te szybko zaadaptowały dyscyplinę do wewnętrznych rozgrywek, mających na celu integrację grupy współpracujących ze sobą ludzi. Od lat dziewięćdziesiątych organizowane są także Mistrzostwa Świata, na których w roku 1999 debiutowała reprezentacja naszego kraju.

Smocze łodzie w Polsce

Pierwsze zawody smoczych łodzi w Polsce odbyły się w 1997 roku za sprawą działacza i trenera MRKS "Gdańsk" Włodzimierza Schmidta. Zaprosił on do Gdańska 7 osad niemieckich, z którymi ścigała się nasza rodzima drużyna "Gdańskie Smoki", zdobywając wówczas 3 miejsce. Dwa lata później powstała, działająca po dziś dzień, Polska Federacja Łodzi Smoczych, która może się pochwalić dwoma brązowymi medalami, zdobytymi kolejno na Mistrzostwach Europy w 2000 roku oraz Klubowych Mistrzostwach Świata z 2001 roku. W naszym kraju z dużą częstotliwością organizowane są także zawody - oficjalne oraz amatorskie - które gromadzą tłumy zainteresowanych tą niecodzienną dyscypliną sportu. Od kilku lat można je także śledzić na torze regatowym Malta w Poznaniu.

Już 4 czerwca tego roku właśnie w Poznaniu odbędą się Poznańskie Dragony, czyli VIII edycja Mistrzostw Smoczych Łodzi organizowana w ramach  programu  Lider Animator-Obudź Swoje Ciało, realizowanego od czterech lat przez fundacje Sport Support we wspólpracy z firmą Coca-Cola, która od lat angażuje się w promocję sportu i aktywności fizycznej. Czerwcowa impreza na Malcie w Poznaniu to świetny sposób na spędzenie wolnego czasu na świeżym powietrzu. To możliwość zobaczenia pełnych emocji zmagań sportowców i amatorów. Zapraszamy Was serdecznie na tą wyjatkowe  wydarzenie.

Masz ochotę na większą dawkę energii i radości? Zajrzyj do kalendarza wydarzeń lub aktualności, a znajdziesz coś ciekawego także w swoim mieście.

 

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje