Reklama

Reklama

Agnieszka Woźniak-Starak zdradziła, jak dba o figurę. Wiele zawdzięcza znanej trenerce

Agnieszka Woźniak-Starak może pochwalić się smukłą i wysportowaną sylwetką. W rozmowach z mediami przyznaje, że lubi spędzać czas aktywnie. Codziennie wyprowadza na spacery swoje psy – to sprawia jej wiele radości! Woźniak-Starak jeździ konno, a zimą szusuje po stokach narciarskich. Przyznaje, że polubiła sport dzięki polskiej trenerce gwiazd. O kogo chodzi?

Tak Agnieszka Woźniak-Starak dba o wygląd

Agnieszka Woźniak-Starak inspiruje wiele Polek. Dziennikarkę na Instagramie obserwuje już ponad 600 tys. użytkowników. Kobiety chętnie podpatrują stylizacje gwiazdy i śledzą jej modowe wybory. Obserwatorki Woźniak-Starak interesuje także to, jak prezenterce udaje się zachować nienaganną sylwetkę. Dziennikarka w rozmowie z Faktem postanowiła zdradzić, jakie aktywności fizyczne preferuje. Powiedziała także, jak wygląda plan jej dnia.

Woźniak-Starak zaczyna swój dzień wcześnie rano. Wstaje około czwartej, ponieważ tego wymaga od niej praca na planie programu śniadaniowego. Przed wyjściem z domu stara się znaleźć chwilę, by zadbać o kondycję swojej skóry. Dziennikarka szczotkuje całe ciało i wzmacnia się odżywczymi naparami.

Reklama

Domowy masaż antycellulitowy to jednak niejedyny poranny "rytuał" Agnieszki Woźniak-Starak. Prezenterka jest właścicielską kilku psów. Codzienne przed pracą wyprowadza je na spacer. Zabawy ze zwierzętami na świeżym powietrzu to jedna z ulubionych form aktywności dziennikarki. Woźniak-Starak jeździ również konno. Tej zimy pokochała także szusowanie po stokach narciarskich. 

Agnieszka Woźniak-Starak lubi aktywność fizyczną. Jak ćwiczy?

Prezenterka nie stroni od wysiłku fizycznego, ale do treningów podchodzi rozsądnie. Agnieszka Woźniak-Starak chętnie jeździ na rowerze. Z  instagramowych relacji dziennikarki możemy wnioskować, że w wolnych chwilach odwiedza warszawskie kluby fitness. Czasami ćwiczy także w zaciszu domowym - w towarzystwie swoich psów. 

Woźniak-Starak przyznaje, że aktywność fizyczna pozwala jej się zrelaksować i nabrać energii do działania. Nie zawsze jednak miała do sportu tak pozytywny stosunek.

Jak się okazuje, Woźniak-Starak nabrała motywacji do treningów dzięki Annie Lewandowskiej. Dziennikarka w rozmowie z Faktem zdradziła, że to właśnie żona "Lewego" zaraziła ją sportowym bakcylem. Woźniak-Starak wyznała, że w przeszłości uczestniczyła w zajęciach organizowanych przez Lewandowską i zawsze świetnie się bawiła.

"Jeździłam na obozy Ani i absolutnie miała wpływ na to, że teraz jestem aktywna sportowo" - zaznaczyła Agnieszka Woźniak-Starak. "Podziwiam ją, bo jest bardzo pracowitą dziewczyną. Nie jest tylko żoną swojego męża, ale pracuje na swój sukces, ma bardzo dużo pomysłów. Ma dwójkę dzieci, niejeden biznes, spełnia się na tych polach i bardzo mi się to podoba"- podkreśliła prowadząca DDTVN w rozmowie z Faktem.

***

Zobacz również:

Rhian Sugden pokazała efekty gorącej sesji. Nie pozowała do zdjęć sama!

Opozda leczy rany po rozstaniu? Nocny rajd tego dowodzi!

Siostra Meghan Markle zablokowana na Twitterze! O co poszło?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Woźniak-Starak | Anna Lewandowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy