Reklama

Reklama

​Amy Schumer jest dumna z blizny po cesarce i namawia do tego inne kobiety

Gwiazda świętowała "Hot Girl Winter", jak przystało na prawdziwą mamę. Prezentując bliznę po cesarskim cięciu. Publikując swoje bardzo intymne zdjęcie na Instagramie gwiazda napisała: Moja blizna wygląda dziś wyjątkowo uroczo.

Amy Schumer zalicza się do grona tych gwiazd, które po porodzie zamiast koncentrować się na błyskawicznym odzyskaniu figury, koncentrują się na... macierzyństwie. W swoich mediach społecznościowych pokazuje, jak naprawdę wygląda życie matki. Bez epatowania trudem i znojem, w niezwykle "ciałopozytywny" sposób.

Reklama

Dlatego aktorka nie tylko zdecydowała się obnażyć swoją bliznę, ale nieco zmieniła dyskurs z tym związany, pisząc, że ślady po cesarskim cięciu wyglądają wyjątkowo uroczo. Wtórowało jej w tym wiele znajomych i fanów.

"Moja również wygląda dziś wyjątkowo pięknie! Co za zbieg okoliczności" - napisała pod postem piosenkarka Vanessa Carlton. A pisarka Lesley Arfin dodała: "W istocie tak wygląda. Moja przypomina faceta z Pringles".

Pod postem podpisało się wiele fanek gwiazdy, dziękując jej za ten wpis. "Amy, jesteś niesamowita! Dzięki, że jesteś taka prawdziwa! Wszystkie możemy być dumne z naszych ciał!". "Blizny są piękne" - napisała kolejna fanka. "Piękne ciało! Muszę bardziej pokochać moje blizny po cesarskim cięciu" - napisała inna fanka. Kolejna dodała: "Ta blizna reprezentuje moc, życie i uzdrowienie. Jesteś piękna".

W niedawnym wywiadzie gwiazda przyznała, że w wyniku komplikacji wyklucza kolejną ciążę, jednak nie zamierza poprzestać na jednym dziecku. 

Dowiedz się więcej na temat: Amy Schumer | aktorka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje