Reklama

Reklama

Anna Wendzikowska zdobyła się na poruszające wyznanie!

Anna Wendzikowska zazwyczaj tryska entuzjazmem i w swoich mediach społecznościowych pokazuje niemal idealne życie. Teraz jednak zdecydowała się na wstrząsające wyznanie i okazuje się, że w jej życiu były naprawdę trudne chwile.

Anna Wendzikowska, prezenterka i dziennikarka, prywatnie wiedzie szczęśliwe życie z dwiema córeczkami. 

Reklama

Patrząc na jej profil w mediach społecznościowych, może się wydawać, że nie ma ona zbyt wielu trosk, a czas wolny wypełnia egzotycznymi podróżami.

Okazuje się, że nie zawsze w jej życiu było tak kolorowo. Przy okazji Dnia Walki z Depresją, gwiazda podzieliła się swoimi przeżyciami z fanami w poruszającym wpisie: 

"Listopad 2018, na zdjęciu młoda mama, bez filtra.. ten wpis też będzie bez filtra, zmęczona, niewyspana i nieszczęśliwa.. nie miała depresji poporodowej, ale miała depresję.. mniejsza o powody, one są bez znaczenia dla sensu historii... 

To był trudny czas, nawet dziecko nie dawało poczucia, że jest jakikolwiek sens we wstawaniu rano z łóżka.. mroczne miesiące, w których wydawało się, że już nic nie odczaruje tej wszechogarniającej pustki i bezsensu... pomogli przyjaciele, specjalista i zdobycze współczesnej farmakologii.. wyszła z tego silniejsza i bardziej świadoma.. po drugiej stronie było światło i bardzo, bardzo dużo sensu (...)" - napisała pod zdjęciem z nowo narodzonym maleństwem. 

Apelowała w dalszej części wpisu, by nie lekceważyć objawów depresji i życzyła zdrowia wszystkim chorującym.  

***
Zobacz również: 

Nie czekaj do ostatniej chwili, pobierz za darmo program PIT 2020 lub rozlicz się online już teraz!

Dowiedz się więcej na temat: Anna Wendzikowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje