Ashley James to kolejna brytyjska gwiazda, która szczerze mówi o swoim wyglądzie i nie boi się pokazywać mankamentów swojego ciała.
Prócz kariery jaką robi w świecie muzyki, niezwykle ważny jest dla niej aspekt promowania idei body positive. Ruch ciałopozytywności zyskuje coraz większe zainteresowanie wśród osób na całym świecie. Gwiazdy chętnie pokazują się bez makijażu i publikują swoje zdjęcia bez obróbki graficznej. Tak jest też w przypadku Ashley, która pokazuje swoje ciało po ciąży. Choć ma więcej kilogramów, niż kiedyś, uważa się za piękną. "Czy właśnie urodziłaś dziecko, czy przytyłaś trochę w trakcie lockdownu, naprawdę zasługujemy na to, by czuś się dobrze ze samą sobą" - mówi Ashley.
***Zobacz również: Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ>>> , otwiera się w nowym oknie









