Beata Tadla zaskoczyła wszystkich fryzurą

Beata Tadla nie może się ostatnio opędzić od fotoreporterów. Wszystko przez to, że 43-letnia dziennikarka dosłownie rozkwita!

Zainteresowanie mediów zaczęło się wraz z kryzysem w związku Tadli i Jarosława Kreta. W marcu 2018 roku para została zaproszona do programu "Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami".

Reklama

Już podczas imprezy ramówkowej promującej program okazało się, że uczucie wygasło. "Ja mam swój własny dom na warszawskiej Starówce, Beata ma swój gdzie indziej. Nie chcę wnikać w szczegóły i o tym opowiadać, ale tak wygląda nasze życie. Każdy z nas ma swoje" - powiedział wtedy pogodynek.

Tadla rozważała rezygnację z programu. "Nie chciałam być oceniania przez pryzmat moich osobistych doświadczeń" - argumentowała.

Postanowiła jednak przetrwać złe chwile i... zdobyła Kryształową Kulę! Podczas treningów dziennikarka odmłodniała o kilka lat. Dziś jej sylwetka zachwyca!

Okazuje się, że pani Beata szybko zapomniała o byłym partnerze i znowu jest zakochana! Być może pod wpływem nowego uczucia dziennikarka postanowiła zmienić fryzurę.

Na jednym z najnowszych zdjęć pochwaliła się burzą jasnych loków. "Z przymrużeniem oka jest lepiej" - napisała.

Jak podoba wam się w nowym wydaniu?


Dowiedz się więcej na temat: Beata Tadla

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje