Reklama

Reklama

Blanka Lipińska relacjonuje wyprawę do sklepu. "Ahoj przygodo!"

W czasach globalnej kwarantanny nawet najprostsze czynności mogą być przygodą. Przykład? Blanka Lipińska niedawno stworzyła na Instagramie obszerną relację z wyjazdu do sklepu po banany.

"Dzień dobry kochani, to jest piękny dzień. A wiecie dlaczego jest piękny? Bo zabrakło nam bananów i musze jechać do sklepu po banany. Z tej okazji nawet się trochę wystroiłam. Ahoj przygodo!", tak zaczyna się instagramowa relacja Blanki.

Reklama

Autorka bestsellerowej powieści "365 dni" tłumaczy, że na wyprawę wybrała się wyposażona w maseczkę oraz romantyczny dodatek w postaci dwóch wisiorków w kształcie litery "B". "Małe "B" jak Blanka, duże "B" jak Baron. Umówmy się, że to jest romantyczne", tłumaczyła.

Choć Lipińska i Baron długo ukrywali przed światem swoją miłość, teraz zdają się nadrabiać zaległości i regularnie zamieszczają w mediach społecznościowych romantyczne kadry z codziennego życia.

Dla przykładu: niedawno Baron opublikował na Instagramie wpis, w którym opowiada o tym, jak wiele zmieniło się, gdy "Blania pojawiła się w jego życiu". "To pierwsze Święta, które spędzam w swoim domu w Warszawie. Jestem wdzięczny wszechświatowi, że Blania pojawiła się w moim życiu i nie muszę spędzać samotnie dzisiejszego dnia, ani każdego kolejnego... W ten magiczny czas wysyłam Ci dużo miłości, ciepła, zdrowia i radości! Zapraszam Cię do mojego domu, mojej przestrzeni, azylu. Rozgość się wygodnie na kanapie, tylko nie ruszaj gitar!" - napisał.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje