Reklama

Reklama

Bono i Jon Bon Jovi – muzycy, romantycy, filantropi

Są gwiazdami najwyższego formatu, stworzyli kochające się rodziny i ciągle angażują się w nowe projekty charytatywne. Jaka jest tajemnica ich sukcesu zawodowego i szczęścia w życiu osobistym? Warto sprawdzić.

Bono - Muzyka

Irlandzki muzyk rockowy Paul Hewson (60 l.), bardziej znany pod pseudonimem scenicznym "Bono", jest liderem kultowego zespołu U2. Razem z gitarzystą, Davidem Evansem, "Edgem", basistą Adamem Claytonem i perkusistą Larry Mullenem Jr., w latach 1980 - 2017, nagrali 17 albumów studyjnych, sprzedali 170 mln płyt i w światowe trasy koncertowe wyruszyli 12 razy, dając łącznie 1391 występów. Polskę odwiedzili trzykrotnie - w 1997,  2005 i 2009 roku. W rankingu The Guardian,  na najpopularniejszy utwór zespołu zwyciężyła piosenka "Where the Streets Have no Name" (1987), na drugiej pozycji uplasował się utwór "One’ (1991), a na trzeciej "Misterious Ways" (1991). Szacuje się, że Bono  jest wart 700 mln dolarów, a U2 prawie 2 mld dolarów.

Reklama

Bono - rodzina

W 1982 roku, w wieku 22 lat, wokalista poślubił swoją licealną miłość Alison Stewart.  Ali była dla niego wsparciem w najtrudniejszym okresie jego życie, kiedy artysta nagle stracił dwie bliskie osoby. Podczas pogrzebu ojca, jego matce pękł tętniak i zmarła kilka dni później. Bono i Ali mają czworo dzieci, córki Jordan, 32 i Eve, 30, oraz synów Elijah, 21, i Johna, 20. Jordan jest przedsiębiorcą i aktywistką, jak jej mama, a Eve aktorką. 

Elijah poszedł w ślady znanego ojca i ma swój zespół muzyczny Inhaler. John woli spokojne życie z dala od błysków fleszy i zainteresowania mediów. Hewsonowie uchodzą za bardzo zgodne i kochające się małżeństwo. Ali mówi, że nigdy nie rozstają się na dłużej niż trzy tygodnie. Jak to możliwe, skoro Bono często był w trasie? Po prostu przyjeżdżała do kraju, w którym koncertował mąż. W następnym roku, para będzie obchodziła 40-tą rocznicę ślubu.

Bono - działalność charytatywna

Od początku kariery muzycznej Bono angażował się w działalność charytatywną. Mówił :"Jako gwiazdę rocka pociągają mnie dwie rzeczy. Chcę się dobrze bawić i chcę zmieniać świat. Mam szansę robić obydwie te rzeczy". Wiele jego utworów nawiązuje do trudnych wydarzeń z historii świata takich, jak głód w Etiopii - "Do They Know It’s Christmas", wojna w Bośni - "Miss Sarajevo, atak terrorystyczny na World Trade Center - "New York" czy huragan Katrina - "The Saints are Coming". 

Bono jest współzałożycielem organizacji  "ONE" i "RED", których celem jest walka z głodem, ubóstwem i chorobami, którym można zapobiegać na terenie Afryki. Paul jest dobrym mówcą. Ma dar przekonywania i nigdy się nie poddaje. Podczas rozmów z głowami państw i innymi wysoko postawionymi osobistościami, nawet w przypadku, kiedy nie udało mu się uzyskać oczekiwanego wsparcia, zawsze starał się znaleźć jakąś pozytywną stronę spotkania. W 2007, królowa Elżbieta II nadała mu tytuł rycerza za wkład w muzykę i działalność humanitarną. 

Razem z żoną powołali markę modową "EDUN" by wesprzeć Kraje Trzeciego Świata.  Jest to rodzaj pomocy opartej na oferowaniu pracy za godną płacę, zamiast darowizny w myśl, że "lepiej dać wędkę, niż rybę". W obliczy pandemii, zespół U2 przekazał 10 mln dolarów na zakup środków ochronny indywidualnej dla medyków walczących na pierwszej linii z Covid-19.

Jon - muzyka

Amerykański muzyk John Francis Bonjovi (59 l.) jest frontmanem rockowego zespołu Bon Jovi, z którym nagrał 15 albumów, sprzedał 120 mln płyt, odbył 17 tras koncertowych, podczas których wystąpił na 2,700  koncertach w 50 krajach. Największy hit zespołu "It’s my life" został wyświetlony na  YouTubie 992 mln razy, "Livin’ on the Prayer" -  806 mln razy,  a "Always"- 725 mln razy. W 2001 roku artysta został uhonorowany tytułem doktora Honoris Causa nauk humanistycznych na uniwersytecie w New Jersey, a 20 lat później wyższa uczelnia z  Princeton nagrodziła go za wkład w  rozwój muzyki i edukacji oraz służbę publiczną w walce z bezdomnością. Dwa lata temu, Bon Jovi otrzymał honorowy doktorat w dziedzinie muzyki na uniwersytecie w Pensylwanii.

Jon - rodzina

W szkole średniej Bon Jovi poznał Dorotheę Hurley. Zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia. Jednak, kiedy został gwiazdą rocka i wyruszył w trasę, przestali się spotykać. Jon miał wiele kobiet, ale z żadną z nich nie był szczęśliwy. Zdecydował , że musi ją odzyskać. W 1989 roku para pobrała się potajemnie w czasie trasy koncertowej. 

Management obawiał się, że małżeństwo idola wpłynie na spadek ilości fanów i zainteresowania zespołem. Stało się wręcz przeciwnie. Jego popularność wzrosła, a fani zaczęli podziwiać go jeszcze bardziej, jako wzorowego męża i ojca. Pytany, jaka jest tajemnica udanego i długotrwałego związku mówi, że wzajemne wsparcie i szacunek do drugiej połówki. Dla nich ich związek i rodzina są zawsze na pierwszym miejscu. Para ma czworo dzieci: trzech synów - Jesse Jamesa Louisa (ur. 1995 r.), Jacoba Hurleya (ur. 2002 r.) i Romeo Jona (ur. 2004 r.) oraz jedną córkę, Stephanie Rose (ur. 1993 r.).


Jon - działalność charytatywna

Jon jest wyceniany na 410 mln dolarów i angażuje się w wiele projektów charytatywnych. Jego największą chlubą jest organizacja Jon Bon Jovi Soul Foundation, którą powołał do życia w 2006 roku, a której celem jest pomoc osobom ubogim i bezdomnym. W 2011 ruszył projekt JBJ Soul Kitchen. Fundacja otworzyła 2 restauracje w New Jersey - Red Bank i Toms River, gdzie używane są produkty pochodzące z jej ogrodu i gospodarstwa rolnego. Posiłki kosztują tylko 20 dolarów, ale ta kwota może być opłacona przez anonimowego darczyńcę, dlatego nikt stąd nie odejdzie głodny. 

Jon ma bardzo zdroworozsądkowe podejście do życia W czasie pandemii, dania były wydawane na wynos, a prezes często pracował na zmywaku. Pytany, czy nie bał się zakażenia odpowiada, że oczywiście, że się bał, ale w czasie epidemii ludzie ubodzy też muszą coś jeść. Do tej pory restauracje wydały ponad 136 tyś. posiłków, z czego połowa został opłacona przez ofiarodawców.  Przez 15 lat działalności, fundacja wybudowała  też 1000 mieszkań dla osób samotnych i rodzin w kryzysie bezdomności. 

Niedawno otworzyła bank żywności na wyspie Long Island. Od pomysłu do realizacji potrzebowała tylko trzech tygodni. Jak mówi Dorothea, razem z mężem nie mogą patrzeć na biedę i niesprawiedliwość społeczną. Dopóki mają zdrowie, siłę i dobrych ludzi wokół siebie będą pomagać, by spłacić dług wdzięczności, bo doświadczyli w życiu wiele szczęścia.  

***
Zobacz więcej!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Bon Jovi | bono | U2 | filantropia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje