Danuta Szaflarska: Miała dwóch mężów, kochała tego trzeciego

Po „Zakazanych piosenkach” obwołano ją amantką polskiej kinematografii, ale prywatnie długo nie miała szczęścia. Jej dwa małżeństwa skończyły się rozwodami, a z największą miłością zerwała zaręczyny.

Pierwszego męża, pianistę Janusza Ekiera, poznała jeszcze przed wojną, gdy akompaniował studentom w szkole teatralnej w Warszawie. Zakochali się, snuli plany na przyszłość. W 1941 r. muzyk odszukał ją w Krakowie po sześciodniowej wędrówce ze stolicy. Miał ze sobą dwie obrączki.

Reklama

Wzięli ślub, jednak ich małżeństwo nigdy nie należało do specjalnie udanych. Wprawdzie na świat przyszła córka Maria, lecz związek się rozpadł. Duży wpływ miał na to fakt, że Ekier namawiał Danutę do porzucenia sceny, nie odpowiadała mu żona-aktorka. Bezpośrednią przyczyną rozwodu było natomiast to, że zdradził żonę i nie chciał porzucić nowej partnerki.

Ale i Szaflarska nie kochała go już jak dawniej. Jak skomentowała wiele lat później: "Zakochanie to najfajniejszy okres, lecz krótki. Zakochiwałam się często, trwało to rok, dwa, a potem mijało".

Wielka kariera Danuty Szaflarskiej rozpoczęła się wraz z pierwszym filmem fabularnym nakręconym w Polsce po wojnie. Dostała główną rolę kobiecą w "Zakazanych piosenkach", co uczyniło z niej gwiazdę. Zdjęcie aktorki pojawiło się na okładce pierwszego numeru czasopisma "Film", wewnątrz zamieszczono wywiad z aktorką. Premierowy numer "Filmu" został wykupiony przez czytelników w całości.

Kolejny sukces odniosła, grając u boku Adolfa Dymszy w komedii "Skarb". Z pracy nad filmem najbardziej zapamiętała jednak to, że... musiała zmienić kolor włosów, aby stać się blondynką. Grę w filmach łączyła z pracą na scenie, występowała w krakowskim Teatrze Starym i Kameralnym w Łodzi, aby od 1949 r. związać się ze scenami stołecznymi.

Była bardzo popularną aktorką, natychmiast rozpoznawaną na ulicy. Plotkowano, że łączyły ją bliższe kontakty z Józefem Cyrankiewiczem. Po latach trudno określić, ile było w tym prawdy. Wiadomo, że wraz z Aliną Janowską odwiedziła premiera, żeby załatwić przydział mieszkania w stolicy dla koleżanki, choreograf Janiny Mieczyńskiej.

Kilka lat po rozwodzie Danuta Szaflarska spotkała największą miłość swojego życia, Tadeusza Orłowskiego. Był wybitnym lekarzem, specjalistą w dziedzinie nefrologii. Pierwszy w Polsce przeprowadził przeszczep nerek, dializę otrzewnową i inne nowatorskie zabiegi. Jako taternik z zamiłowania wytyczył wiele dróg w Tatrach, wędrował też niedostępnymi szlakami w Alpach. To zapewne zbliżyło go do Danuty, która pochodziła z Sądecczyzny i zawsze kochała góry. Zaręczyła się z Tadeuszem, lecz do ślubu nie doszło. Nie wiadomo, dlaczego - to jedna z największych zagadek w biografii aktorki. Pozostali jednak przyjaciółmi.

Orłowski nigdy się nie ożenił, a jego mieszkanie przypominało galerię zdjęć Danuty. Nie zapominał o jej premierach teatralnych, zdarzało się także, że nadal razem wyjeżdżali w góry. Gdy był już bardzo schorowany i nie opuszczał mieszkania, aktorka często go odwiedzała. Pozostali w bliskich kontaktach aż do jego śmierci w 2008 r.

Pani Danuta nigdy nie chciała powiedzieć nic bliższego na temat tej znajomości, można jednak przypuszczać, że była dla niej bardzo ważna. Ale za mąż po raz drugi wyszła za kogoś innego. Wybrała spikera radiowego, Janusza Kilańskiego. Z tego związku przyszła na świat córka Marta. Także i to małżeństwo trwało krótko i zakończyło się rozwodem.

- Moje związki nie przetrwały - tłumaczyła aktorka w jednym z wywiadów - ponieważ mężowie zakochiwali się i mnie zostawiali. Na początku myślałam: "Trudno, przejdzie im". Ale kiedy widziałam, że rodzi się coś poważniejszego, natychmiast się rozwodziłam, nie tolerowałam trójkątów małżeńskich, choć bardzo to przeżywałam.

Nigdy jednak nie żałowała swoich życiowych decyzji. Ma już 101 lat, ukochane córki i wnuki oraz... sławę, wspaniały dorobek aktorski. A miłość? Jej też zaznała, choć wszystkiego nam o tym nie mówi.

Sławomir Koper


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje