Reklama

Reklama

Dorota Gardias szaleje z łopatą na feriach

Ulubiona pogodynka Polaków wybrała się do Szwajcarii, by odpocząć podczas ferii w malowniczym zakątku Alp - Wallis.

Gwiazda wreszcie może pozwolić sobie na chwilę oddechu. Poza zwyczajnymi obowiązkami zawodowymi, Dorota Gardias wzięła ostatnio czynny udział w promocji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Chwilę po tym pochwaliła się w programie śniadaniowym wnętrzami swojej luksusowej willi, w której mieszka razem z rodziną.

Trzeba przyznać, że wielu jej fanów, oglądających program, nie kryło zazdrości. Na jej oficjalnym profilu na Instagramie co rusz pojawiają się słowa zachwytu dla gustu i wyczucia smaku dziennikarki w urządzaniu wnętrz.

Reklama

Niedawno pogodynka wrzuciła do sieci kolejne zdjęcie, tym razem w mocno nietypowej odsłonie. Wypoczywająca w Szwajcarii gwiazda odśnieża w mrozie drogę, odziana... w sam kostium kąpielowy, śniegowce i czapkę "miśka"!

Na domiar wszystkiego Gardias - jak sama napisała - dopiero co wyszła z sauny! Zatroskani o zdrowie swojej idolki fani zareagowali natychmiast. Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy krytycznych, jak i tych pochwalających odwagę i hart ducha pogodynki.

Myślicie, że ten sposób wzmacniania zdrowia i kondycji należy do rozsądnych i skutecznych?




INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje