Reklama

Reklama

Harry na pogrzebie księcia Filipa będzie się wyróżniał

Nie jest tajemnicą, że to, co dzieje się po śmierci poszczególnych członków rodziny królewskiej, jest zaplanowane w najdrobniejszym nawet szczególe. Tak było także w przypadku księcia Filipa, ale okazuje się, że niektóre punkty misternego planu zostaną zmienione. Wszystko przez... Harry'ego.

Wraz z ogłoszeniem smutnej wieści, że książę Filip nie żyje, ruszyła operacja "Forth Bridge". W rodzinie królewskiej śmierć każdego z jej członków uruchamia procedurę, w której do każdej osoby przypisana jest inna nazwa. 

Książę Filip wiedział, że gdy umrze, w kraju rozpocznie się właśnie operacja "Forth Bridge", czyli plan, który zawiera takie punkty jak - okres żałoby narodowej, powiadomienie poddanych, pogrzeb, a nawet - ubiór pozostałych członków rodziny królewskiej. 

Gdy powstawał plan, nikt nie zakładał, że losy Harry'ego potoczą się w taki sposób i będzie on odłączony od rodziny królewskiej. Mieszkający w USA Harry jednak przyleci na pogrzeb dziadka, nad czym fani zastanawiali się od momentu ogłoszenia śmierci Filipa. 

Wiadomo już, że nie będzie mu towarzyszyć jego żona Meghan Markle, ze względu na zaawansowaną ciążę. 

Harry pojawi się na pogrzebie sam i już teraz wiadomo, że będzie wyróżniał się w swojej rodzinie... strojem. 

Do tej pory, podobnie jak brat, ojciec i jego wujowie na wszystkie najważniejsze uroczystości państwowe, Harry zakładał mundur wojskowy. 

Tym razem Harry będzie miał na sobie elegancki garnitur. Nie ma już prawa do noszenia munduru wojskowego Wielkiej Brytanii. 

Reklama

***

Zobacz również: 

Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ>>>     

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: książę Filip | brytyjska rodzina królewska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy