Ich pierwsza praca

Kto handlował na stadionie, kto śpiewał na weselach, a kto zbierał warzywa w Holandii? Zdradzamy, co robiły dzisiejsze gwiazdy, by zarobić pierwsze pieniądze.

7. Anna Guzik pracowała jako hostesa

Reklama

Zanim Anna zyskała popularność dzięki rolom w "Heli w opałach" i "Na Wspólnej", ćwiczyła aktorskie umiejętności, promując napoje alkoholowe w supermarketach.

"Jako studentka i początkująca aktorka nie mogłam narzekać na brak zajęć, ale nie wiązały się one, niestety, z wysokimi dochodami. Dlatego musiałam parę razy zatrudnić się jako hostessa. Te doświadczenia wyrobiły we mnie pokorę i przeświadczenie o zmienności losu", wspomina Ania w rozmowie z SHOW.

Ale może też sprawiły, że aktorka jest tak przekonująca w rolach dziewczyn z sąsiedztwa?

6. Tomasz Karolak na straganie w dzień targowy

Aktor jest miłośnikiem starych samochodów. W garażu ma aż 9 aut! Kiedyś mógł jedynie pomarzyć o takich markach, jak maserati czy alfa romeo.

Z pensji osiedlowego ochroniarza nie był w stanie odłożyć ani grosza, potrzebował dodatkowego zajęcia. I tak trafił na Stadion Dziesięciolecia - największy plac handlowy Europy, gdzie sprzedawał ubrania i obrotomierze do motorowerów. Interes nie szedł jednak najlepiej, alfa romeo wciąż była poza zasięgiem.

Potem Tomasz Karolak zasmakował też pracy w tartaku i na budowie. "Nie wspominam tego czasu najlepiej. To były ciężkie zajęcia. Cieszę się, że jestem aktorem", mówi teraz SHOW.

5. Justyna malowała guziki

Zanim Justyna Steczkowska weszła do studia, by nagrać pierwszą płytę, liczyła każdy grosz. "Czasami nie miałam co jeść. Chodziłam wieczorami na targ i za pół ceny kupowałam nadgniłe warzywa i owoce", wspomina czasy, gdy rzuciła studia na rzecz wymarzonej kariery wokalnej. Zdesperowana, artystyczny talent próbowała wykorzystać w pracy chałupniczej. "Malowałam guziki, a następnie próbowałam je sprzedawać", opowiadała. Na szczęście wkrótce wykorzystała inną szansę na sukces.

4. Paweł pracował na obcej ziemi

Popularność zawdzięcza roli w serialu "Kasia i Tomek", która przyniosła mu także Telekamerę. Jego odcisk dłoni można podziwiać na Promenadzie Gwiazd w Międzyzdrojach. "Niepewność wpisana jest w tę pracę", opowiada jednak. I wie, co mówi. Po ukończeniu szkoły aktorskiej Paweł imał się różnych zajęć. Był kelnerem, kierowcą, copywriterem. W końcu rzucił wszystko i wyjechał na saksy do Holandii. Ten mężczyzna żadnej pracy się nie boi!

3. Pani Magdo, proszę to zaprotokołować!

Magdalena Różczka po maturze wybrała informatykę, by po pół roku przenieść się na socjologię. Wtedy podjęła też pierwszą pracę. "Wybrałam studia zaoczne w Zielonej Górze, żeby móc pracować. Byłam sekretarką w Sądzie Rejonowym, chodziłam na rozprawy i protokołowałam (...). Bardzo się starałam, przychodziłam na siódmą, zostawałam po godzinach", wspomina. Gdy zdała do Akademii Teatralnej, jej życie zmieniło się jak za dotknięciem różdżki...

2. Marek z samochodem robił wszystko

W Niemczech Zachodnich Marek Włodarczyk miał spędzić tylko trzy miesiące. Stan wojenny zatrzymał go jednak na dłużej. Nie znał języka, o aktorstwie mógł tylko pomarzyć. Zatrudnił się więc w warsztacie samochodowym. "Nie mogłem wrócić do kraju. Musiałem pracować. O samochodach nie miałem bladego pojęcia. Żadnego doświadczenia w pracy jako mechanik. Po jakimś czasie okazało się, że z samochodem potrafię zrobić wszystko", śmieje się aktor w rozmowie z SHOW.

1. Wesele(j) z Dorotą Gardias

Dorota Gardias, prezenterka pogody i zwyciężczyni "Tańca z gwiazdami", wciąż pamięta czasy, kiedy w jej rodzinnym domu w Tomaszowie Lubelskim brakowało pieniędzy. "Rodzice stracili pracę (...). Było nam ciężko (...). Postanowiliśmy, że będziemy jeździć po weselach.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje