Reklama

Reklama

Kamila Szczawińska - modelka, matka i jubilatka

Mimo upływających lat - a w piątek kończy ich 35 - wciąż zachwyca dziewczęcą urodą. Kamila Szczawińska zrobiła światową karierę w modelingu, a teraz wiedzie uważne życie w Hiszpanii, dokąd przeprowadziła się wraz z najbliższą rodziną.

Kamila Szczawińska urodziła się 20 września 1984 r. w Poznaniu. Swoich sił w modelingu zaczęła próbować w jednej z poznańskich agencji modelek już w 2001 r. Choć na początku kroczyła po rodzimych wybiegach, jej kariera wyszła poza granice kraju nad Wisłą. A wszystko za sprawą pewnej agentki z jednej z mediolańskich agencji, która dostrzegła Szczawińską podczas pokazu w jej rodzinnym mieście. I tak pojawiła się propozycja wyjazdu.

Reklama

Dzięki takiemu obrotowi spraw Szczawińska pracowała - już nie tylko w Mediolanie, ale później też w Paryżu czy w Nowym Jorku - podczas pokazów mody takich światowych, kultowych wręcz marek, jak Valentino, Giorgio Armani, Gucci, Chanel, Yves Saint Laurent, Christian Dior, Marc Jacobs, Ralph Lauren czy Kenzo. Była też muzą włoskiego projektanta mody Roberto Cavallego.

- Robiłam po sześć pokazów dziennie, do tego castingi i przymiarki - dzień trwał czasem 20 godzin, ale ja się cieszyłam, bo przynajmniej nie miałam czasu na tęsknotę. Wracałam nieprzytomna, kąpałam się i zasypiałam na trzy godziny po to, aby rano zacząć wszystko od nowa. Zdarzyło mi się zasypiać podczas makijażu lub na przymiarkach w oczekiwaniu na swoją kolejkę. Kiedy moja agencja uznała, że już czas na kierowcę w czarnej limuzynie, wiedziałam, że moja pozycja w modelingu jest mocna i muszę dać z siebie wszytko, bo taka szansa może się już nigdy nie powtórzyć - wspomniała ostatnio w swoim instagramowym wpisie.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje