Reklama

Reklama

Kourtney Kardashian ma konto na portalu randkowym

Młodsza siostra Kourtney - Kylie Jenner (18 l.) - założyła jej konto na portalu Bumble.

Młodsza siostra Kourtney - Kylie Jenner (18 l.) - założyła jej konto na portalu Bumble. Kourtney w zeszłym roku rozstała się ze swoim wieloletnim partnerem i ojcem jej trójki dzieci - Scottem Disickiem.

Na Snapchacie Kylie przyznała się do tego, że zabrała telefon 37-letniej Kourtney:  - Mam telefon Kourtney i znam jej hasło. Czy mam wam przeczytać jej wszystkie SMS-y?

- Chyba by mnie zabiła, gdybym to zrobiła, więc tylko założę jej konto na Bumble. Ona chyba tego potrzebuje.

Kylie uzupełniła następnie konto wieloma zdjęciami i informacjami odnośnie wieku siostry i uczelni, którą ukończyła (Uniwersytet Arizony).

Potem wyjaśniła Kourtney całą sytuację: - Założyłam ci konto na portalu randkowym. Muszę zadbać o moją starszą siostrę.

Kourtney, która razem ze Scottem ma trójkę dzieci - Masona (6 l.), Penelope (3 l.) i rocznego Reigna - jest singielką odkąd para się rozstała. Mimo to plotkowano, że spotyka się z Justinem Bieberem (22 l.).

Pomimo rozstania z Kourtney, Scott nadal ma bliskie relacje z rodziną Kardashianów i Jennerów. W tym tygodniu był widziany w Cannes w towarzystwie siostry Kourtney - Kendall Jenner (20 l.) i jej matki - Kris Jenner (60 l.).

Źródło podało: - Scott nadal ma z nimi bliskie relacje. Utrzymuje kontakt z rodzeństwem Kourtney i z nią samą. Przychodzi na rodzinne obiady i jest zawsze zapraszany na wakacje. Miło się z nim spędza czas. Dodatkowo, jest przecież członkiem rodziny.

Rodzina Kourtney chce pozostać w dobrych relacjach ze Scottem ze względu na dobro ich dzieci.

Źródło dodało: - Niezależnie od wszystkiego on jest ich ojcem. Z tego względu rodzina zawsze będzie się troszczyć o Scotta. Możecie myśleć o Kardashianach co tylko chcecie, ale oni nigdy nie odtrącają ludzi.

Rodzina Kourtney wspierała Scotta, który w zeszłym roku zapisał się na odwyk. Mimo to celebryta bronił swojego imprezowego stylu życia.

Powiedział: - Prawda jest taka, że żyję jak chcę. Chcę być szczęśliwy i czuć równowagę. Nie biorę narkotyków, nie robię nic szalonego, więc ludzie powinni wyluzować. Chcę żyć swoim życiem.

- Nie sądzę, żebym jako 32-latek mógł siedzieć każdego wieczoru w domu i nie oszaleć. Żyję własnym życiem. Staram się żyć zdrowo. Staram się nie zawieść ludzi, których kocham, czyli dzieci i Kourtney, ale nie jesteśmy już razem.

Reklama

Bang Showbiz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje