Kożuchowska i Żmijewski małżeństwem, ale... tylko na scenie

Małgorzata Kożuchowska i Artur Żmijewski zagrają małżeństwo. Aktorzy wcielą się w parę w sztuce Gabrieli Zapolskiej "Ich czworo", reżyserowanej przez Marcina Wronę. "Trochę komedii, trochę strachu, trochę dramatu" - wylicza Żmijewski. Premiera - 28 grudnia w TVP1.

Jak zauważa Artur Żmijewski, który w sztuce gra zdradzanego męża, przedstawienie jest niezwykle współczesne. - Mimo, że kostiumy, w których gramy są stylizowane na takie, których nie nosimy, na co dzień, to jakby się temu przyjrzeć, jest to przekrój iluś epok. Główną myślą tego przedstawienia jest jednak to, że niezależnie od tego, w jakiej epoce się znajdujemy, problemy, które mamy ze sobą i które mamy w komunikacji ze sobą są zawsze takie same - błędy, które popełniamy również. Myślę, że tak należy czytać to niezwykle perliste przedstawienie. Jest tu trochę komedii, trochę strachu, trochę dramatu - wylicza Żmijewski.

Reklama

Małgorzata Kożuchowska gra żonę, która zdradza swojego męża. Aktorka przyznaje, że dla niej to była rola, o której marzy się przez całe zawodowe życie. - To są takie postaci niejednoznaczne, w których można zmieścić całą paletę rożnych ludzkich zachowań, emocji, nastrojów, a jednocześnie to wszystko jest podane w takim sosie komediowym, więc można sobie pozwolić na taką grubszą kreskę - tłumaczy aktorka.

Podczas przedpremierowego pokazu spektaklu Kożuchowska nie kryła łez wzruszenia. - Moje emocje są mieszane, bo z jednej strony widzę to przedstawienie po raz pierwszy, w większości scen brałam udział, ale są pewne elementy, które absolutnie mnie zaskoczyły. Biorąc pod uwagę fakt, że reżysera nie ma wśród nas one nabierają zupełnie innego znaczenia, bo wszystko nagle się poszerza i nabiera zupełnie nowego kontekstu. Jest to poruszające tym bardziej, że od momentu pracy do momentu premiery dzieli nas raptem parę miesięcy... Też ta praca bardzo nas do siebie zbliżyła. I choć Marcin miał zaskakujące - ale jakże świetne - pomysły, myślmy mu zaufali i poszliśmy w to wszystko jak w dym. Mówi się o tym, że to jest granie bez trzymanki - opowiada Kożuchowska.

Komedia "Ich czworo" - jak pisała sama autorka - jest "tragedią ludzi głupich w trzech aktach". W spektaklu grają jeszcze: Agata Buzek (Panna Mania), Maja Ostaszewska (Wdowa), Mariusz Ostrowski (Fedycki) oraz Aniela Łoniewska (Dziecko).

Reżyser spektaklu, Marcin Wrona, zmarł tragicznie we wrześniu. - Powinniśmy mówić o tym spektaklu jako o ostatniej pracy Marcina, bo rzeczywiście tak jest - film 'Demon' był skończony wcześniej" - zauważył podczas konferencji Dyrektor Programu 1 TVP Piotr Radziszewski.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje