Ozzy Osbourne zrobił niespodziankę swojej żonie

67-letni rockman odwiedził żonę Sharon podczas programu "The Talk".

67-letni rockman, który jest obecnie w trasie koncertowej razem ze swoim zespołem Black Sabbath, zrobił sobie krótką przerwę, aby odwiedzić żonę Sharon (63 l.) podczas programu "The Talk", którego jest współprowadzącą.

Reklama

Ozzy zrobił niespodziankę jurorce programu "X Factor", która w niedzielę będzie obchodzić 64 urodziny, i podczas programu zaśpiewał dla niej swoją piosenkę "Crazy Train" oraz podarował jej prezent.

Powitał ją następującymi słowami: - Wszystkiego najlepszego, kochanie, a następnie wręczył jej bukiet kwiatów oraz prezent, po czym pocałował ją.

Ten gest pokazał, że para znów jest sobie bliska po tym, jak niedawno świat obiegła informacja o zdradach Ozzy'ego.

Para, która jest małżeństwem od 1982 roku, przechodziła niedawno trudny okres i rozstała się na krótko w maju po tym, jak wyszedł na jaw romans Ozzy'ego z fryzjerką Michelle Pugh.

Ozzy wyznał potem, że od sześciu lat walczy z uzależnieniem od seksu.

Sharon zrobiła sobie miesięczną przerwę od programu "The Talk", aby emocjonalnie odpocząć po tych wszystkich wydarzeniach.

Para ma razem troje dzieci - Kelly (31 l.), Jacka (30 l.) i Aimee (33 l.).

Nie ulega wątpliwości, że w weekend para będzie kontynuować świętowanie urodzin. Jednak Sharon będzie świętować z umiarem, ponieważ prawdopodobnie zrezygnowała całkowicie z alkoholu. W sobotę rozpoczynają się także odcinki na żywo brytyjskiej edycji programu "X Factor".

- Sharon postanowiła zrezygnować z alkoholu, ponieważ ma ostatnio bardzo dużo pracy. - podało źródło.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje