Reklama

Reklama

Pamela Anderson twierdzi, że weganie są lepszymi kochankami

Niegdysiejsza ikona seksu od 30 lat jest weganką. Teraz Pamela Anderson znalazła interesujący sposób, by do diety roślinnej przekonać kolejne osoby. Na swoim Twitterze głosi, że weganie są lepsi w łóżku.

Aktorka przed laty zrezygnowała z produktów pochodzenia zwierzęcego ze względu na współczucie, jakie żywi do zwierząt. Szybko przekonała się, że weganizm służy również jej zdrowiu. Zaangażowała się w ruch PETA, apelowała o zdelegalizowanie corridy, prowadziła kampanię przeciwko KFC. Teraz chce uzdrowić życie seksualne innych ludzi poprzez zachęcanie ich do przejścia na weganizm.

Reklama

"Weganie są lepszymi kochankami. Cholesterol zawarty w mięsie, jajach i nabiale powoduje stwardnienie tętnic (i niewiele więcej). Spowalnia przepływ krwi do wszystkich narządów ciała, nie tylko do serca. Możesz poprawić ogólny stan zdrowia i zwiększyć wytrzymałość w sypialni, przechodząc na weganizm" - stwierdziła na swoim profilu twitterowym

"Zdrowe ciało to seksowne ciało, a jedzenie mięsa NIE JEST zdrowe. Ma związek z chorobami serca, cukrzycą, udarami i otyłością, które są głównymi przyczynami zaburzeń erekcji" - napisała w kolejnym poście. "Przejście na weganizm może pomóc mężczyznom w każdym wieku zwiększyć ich sprawność seksualną, a jednocześnie zmniejszyć ryzyko raka prostaty" - dodała w ostatnim wpisie.

53-latka sama jest doskonałym przykładem na to, że weganizm pozytywnie wpływa na witalność seksualną. Gdy jeszcze niedawno była w związku z francuskim piłkarzem Adilem Ramim, młodszym od niej o 18 lat, ten miał pochwalić się kolegom z drużyny, że jednej nocy kochali się aż 12 razy. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje