Reklama

Reklama

Prince: Moje piosenki nie miały być tak seksualne

Autor hitu "U Got The Look" - który zmarł tragicznie w wieku 57 lat w swojej posiadłości Paisley Park w Minnesocie w czwartek (21.04.16) - znany był ze swoich odważnych utworów, ale zawsze utrzymywał, że ludzie "słyszą seks w moich piosenkach znacznie częściej, niż ja o nim piszę".

Wypowiadając się w 1997 roku we wcześniej nie publikowanym wywiadzie dla magazynu Top of the Pops, opublikowanym przez gazetę The Observer, powiedział:

- Ludzie słyszą seks w moich piosenkach znacznie częściej, niż ja tak naprawdę o nim w nich piszę. Jeśli posłucha się tekstu Sexy MF, to dochodzi się do tego, że jest on raczej o monogamii, a nie o rozwiązłym seksie.

Ciało Prince's zostało skremowane na prywatnej ceremonii w sobotę (23.04.16), ale przyczyna jego śmierci najprawdopodobniej nie zostanie wyjawiona przez najbliższe kilka tygodni.

Jego publicystka, Yvette Noel-Schure, powiedziała:  - Kilka godzin temu Prince został pożegnany przez swoją najbliższą rodzinę, przyjaciół i muzyków z zespołu na prywatnej ceremonii. Ciało Prince'a zostało skremowane, a miejsce jego prochów nie zostanie ujawnione.

- Prosimy o wasze modlitwy dla jego rodziny i bliskich w tym trudnym czasie. Przyczyna śmierci nadal pozostaje nieznana, a dopiero za kilka tygodnii otrzymamy wyniki autopsji. W niedalekiej przyszłości ogłosimy datę muzycznej celebracji i pożegnania Prince'a.

Reklama

Bang Showbiz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje