Przyłapali ją na pocałunkach

Na początku czerwca zaczęły pojawiać się plotki o tym, że Martyna Wojciechowska i Przemysław Kossakowski są parą.

Po miesiącu nikt nie ma już wątpliwości - podróżnicy spotykają się i świetnie czują się w swoim towarzystwie. Wygląda jednak na to, że nie zamierzają opowiadać o łączących ich uczuciach. Jakiś czas temu Kossakowski ironizował:

Reklama

"Po prostu zostałem wychowany w patologicznej rodzinie i moi patologiczni rodzice wpoili mi dziwne zasady, między innymi, że jeżeli dwoje ludzi decyduje się być razem to jest to decyzja dość intymna i wyjątkowa zarazem. I jeżeli koniecznie, chcą kogoś o tym informować to informują rodzinę i przyjaciół. Nie ma potrzeby zaczepiać nieznajomych i nachalnie im się zwierzać, bo to działanie redukujące intymność i wytrącające wyjątkowość".

Jednak fotoreporterzy czyhają na zakochanych na każdym kroku. W sieci ukazały się chociażby zdjęcia z plaży, na których Przemek bawi się z 10-letnią córką Martyny - Marysią.

Dziś natomiast na Instagramie pojawiła się fotografia wykonana na Dworcu Centralnym w Warszawie. Podróżników przyłapano, gdy całowali się na pożegnanie. Martyna i Przemek uśmiechali się i patrzyli sobie głęboko w oczy.

Fani życzyli Wojciechowskiej i Kossakowskiemu wszystkiego, co najlepsze! My także dołączamy się do tych życzeń!


Dowiedz się więcej na temat: Martyna Wojciechowska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje