Szokujące wyznanie Kelly Clarkson

Piosenkarka, która osiem miesięcy temu została mamą, określiła ciążę jako „najgorsze doświadczenie w swoim życiu”.

W rozmowie z dziennikarzami magazynu "Closer" Kelly Clarkson opowiedziała o tym, jak zniosła czas oczekiwania na narodziny swojej córki. Piosenkarka wyznała, że cierpiała na nudności każdego dnia, przez cały pierwszy trymestr ciąży.

Reklama

Te niedogodności sprawiły, że dziś wspomina ciążę jako "najgorsze doświadczenie w swoim życiu".  - Czułam się całkowicie nieatrakcyjna. Niektórzy mówią, że kobiety w ciąży błyszczą, ja nie czułam że bije ode mnie blask - mówiła.

Gwiazda dodała również, że niemiłe wspomnienia z okresu ciąży, mogą wpłynąć na jej decyzję dotyczącą posiadania kolejnych dzieci.  - Chciałabym mieć kolejne dziecko, ale nie chcę znowu być w ciąży - powiedziała Clarkson.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje