Reklama

Reklama

Yazmin Oukhellou ujawnia, jak żyje po tragicznym wypadku. Zaskakujące zdjęcie

Yazmin Oukhellou na początku lipca uległa wypadkowi samochodowemu, który okazał się być niezwykle tragiczny w swoich skutkach. Ona sama ucierpiała i wymagała hospitalizacji oraz rehabilitacji, a jej chłopak, z którym podróżowała tego dnia nie przeżył wypadku. Gwiazda po dwóch miesiącach od tego wydarzenia pierwszy raz zabrała głos.

Yazmin Oukhellou wraca do życia po tragicznym wypadku

Yazmin Oukhellou ujawniła, przerywając milczenie, że miała załamanie nerwowe. Po wypadku samochodowym, w którym ucierpiała i na skutek którego zmarł jej chłopak, gwiazda starała się wrócić do normalnego życia.

 Opublikowała zdjęcie w bikini i wówczas niespodziewanie na gwiazdę "TOWIE" spadła fala hejtu. 28-letnia Yazmin, poleciała do Marrakeszu 16 sierpnia po pogrzebie Jake'a McLeanana, na "uzdrawiające wakacje" i opublikowała kilka zdjęć z tego wyjazdu.

W swoim najnowszym poście, ubrana w dopasowane bikini, ujawniła, że ​​pomimo tego, że wygląda idealnie, nadal zmaga się z szokiem spowodowanym wypadkiem.

Reklama

"Tylko małe przypomnienie: możesz być pozytywny, szczęśliwy, wdzięczny i nadal mieć okropne dni. Po prostu idź dalej. Ćwicz uważność i dobre myśli. Ale także przyznaj, jak naprawdę się czujesz.

Nie musisz udawać i nie musisz być doskonały. Zaraz po tym, jak zrobiłam to zdjęcie, miałam załamanie nerwowe i to też jest w porządku, ale uczę się podnosić i staram się żyć i doceniać teraźniejszość tak bardzo, jak to możliwe" - napisała Yazmin Oukhellou pod zdjęciem z wyjazdu.

Po tak traumatycznym zdarzeniu jakim był sam wypadek, a przede wszystkim śmierć ukochanego Yazmin, stara się nie załamywać i czerpać z życia pełnymi garściami. 

Najwidoczniej ma już dość oceniających postaw swoich obserwatorów i nie ma zamiaru przejmować się ich opinią. 



INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Yazmin Oukhellou

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy