Reklama

Reklama

Zmarła Elżbieta II. Królowa Wielkiej Brytanii miała 96 lat

Zmarła królowa Elżbieta II. Smutną wiadomość przekazał mediom rzecznik prasowy Pałacu Buckingham. Pogrążona w żałobie rodzina nie kryje smutku z powodu straty. "Dziś popołudniu królowa w spokoju odeszła w Balmoral” – czytamy w oświadczeniu zamieszczonym na oficjalnym profilu rodziny królewskiej. Monarchini odeszła w wieku 96 lat. Sprawowała rządy od 6 lutego 1952, a więc przez niespełna 70 lat. Niedługo zostaną ogłoszone szczegóły dotyczące pogrzebu.

Pałac Buckingham w oficjalnym oświadczeniu poinformował, że Elżbieta II zmarła po południu w rezydencj w Balmoral. Królowa Wielkiej Brytanii była najdłużej panującym monarchą na świecie. Zasiadła na tronie w wieku zaledwie 26 lat. Królowa Elżbieta już od kilku miesięcy nie czuła się najlepiej. W czwartek świat obiegła wieść, że stan zdrowia królowej gwałtownie się pogorszył.

Elżbieta II zmarła: Nikt nie przewidywał, że zasiądzie na tronie tak szybko

Elżbieta Aleksandra Maria Windsor, córka króla Jerzego VI i Elżbiety Bowes-Lyon urodziła się 21 kwietnia 1926 roku w Londynie. Wówczas na tronie zasiadał jej dziadek, Jerzy V. Ojciec przyszłej królowej nosił tytuł księcia Yorku i zajmował drugie miejsce w linii sukcesji.

Reklama

Elżbietę II w dzieciństwie pieszczotliwie nazywano Lilibeth. Przyszła  królowa nie sprawiała problemów  wychowawczych. Większość czasu spędzała z nianią, Margaret MacDonald, która dbała także o jej edukacje. Elżbieta od najmłodszych lat wykazywała zdolności przywódcze i dbała o swój wizerunek. Gdy przyszła na świat zajmowała trzecie miejsce w linii sukcesji do brytyjskiego tronu. Wówczas nikt nie przewidywał, że tak szybko dojdzie do władzy i zasiądzie na tronie.

Dziadek Elżbiety II, Jerzy V zmarł, gdy ta miała 10 lat. Wówczas, zgodnie z linią sukcesji tron objął stryj przyszłej monarchini. Edward VIII sprawował rządy zaledwie przez 11 miesięcy. Kiedy bowiem okazało się, że nie może poślubić Wallis Simpson - dwukrotnie rozwiedzionej Amerykanki, z którą był związany, postanowił abdykować. Wówczas tron objął ojciec Elżbiety Jerzy VI.

Jerzy VI wkrótce zachorował na raka gardła. Systematycznie pogarszający się stan zdrowia władcy sprawił, że Elżbieta pomagała mu w obowiązkach. Król zmarł w 1952 w wieku 56 lat. Elżbieta nie miała starszego rodzeństwa. Objęła więc tron i została "Z Bożej łaski Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej oraz innych Jej Królestw i Terytoriów królowa, Głowa Wspólnoty Narodów, Obrończyni Wiary".

Elżbieta II i książę Filip: Wielka miłość młodej księżniczki

Elżbieta poznała swojego przyszłego męża Filipa jeszcze przed objęciem władzy. Filip był wówczas młodym oficerem niemiecko-duńskiego pochodzenia. 18-letni syn księcia Andrzeja Greckiego i Alicji Battenberg szybko zawrócił w głowie młodej, pięknej księżniczce.

Elżbieta II zakochała  się w wysokim i postawnym oficerze i marzyła o wspólnej przyszłości. Związku nie popierali jednak jej rodzice. Głównym powodem niechęci były powiązania rodziny Filipa z reżimem nazistowskim. Ponadto królowi Jerzemu nie podobało się to, jak prezentował się wybranek jego córki. Zarzucał mu brak gustu, klasy i zbytnią  pretensjonalność.

Mimo  sprzeciwu rodziców Elżbieta postanowiła wziąć ślub z Filipem. W sierpniu 1946 młody oficer zaręczył się z następczynią tronu. Ślub odbył się 20 listopada 1947, a rok później na świat przyszło pierwsze dziecko pary - książę Karol. 

Filip i Elżbieta doczekali się czwórki dzieci: Karola, Anny, Andrzeja i Edwarda. Małżeństwo uchodziło za szczęśliwe. Chociaż media co jakiś czas rozpisywały się o skandalach z udziałem Filipa, para przeżyła wspólnie 73 lata. Zdrady i romanse księcia nadal pozostają tajemnicą poliszynela.

Zmarła Elżbieta II: O tych kontrowersjach mówił cały świat

W trakcie  panowania Elżbiety II media zyskiwały coraz to bardziej znaczącą pozycję. Chcąc iść z duchem czasu, królowa musiała "wpuścić"  je do życia rodziny królewskiej. Ciekawość prasy wielokrotnie była powodem kontrowersji. "Jak w najlepszych rodzinach, także i w naszej nie brak ekscentryków, niegrzecznych dzieci i waśni"  - wyjaśniała  królowa w rozmowie z mediami.

Zdecydowanie największe kontrowersje wzbudzała relacja królowej Elżbiety II oraz Lady Diany. Po tragicznej śmierci pierwszej żony księcia Karola monarchia była powszechnie krytykowana i obwiniana za tragiczny los Spencer. Elżbieta II dopiero po czterech dniach postanowiła publicznie zabrać głos. Prasa zarzucała władczyni bezduszność i sugerowała, że Elżbieta II przerwała milczenie ze względu opinię publiczną, a nie rzeczywisty żal. Wówczas rodzina królewska przeżywała kryzys wizerunkowy i była atakowana przez prasę.

Po jakimś czasie królowej udało się odbudować zaufanie Brytyjczyków. Elżbieta II przed śmiercią cieszyła się dużym poparciem i szacunkiem. W ostatnich latach wiele kontrowersji wzbudzał jej rzekomy konflikt z Harrym i Meghan. Młodszy syn Lady Di stanowczo zaprzecza jednak plotkom. Na znak szacunku i miłości do babci nazwał nawet córkę Lilibeth. 

Elżbieta II zmarła. Kto przejmie władzę?

Królowa Elżbieta już od kilku miesięcy nie czuła się najlepiej. Zagraniczne media informowały, że monarchini słabnie, a jej wizyty w szpitalach stają się coraz częstsze. Kto po śmierci królowej Elżbiety II przejmie koronę? Pałac Buckingham zapewne ogłosi to już niedługo. Pierwszy w kolejce do tronu jest książę Karol. Eksperci twierdzą jednak, że najstarszy syn Elżbiety i Filipa będzie chciał zrzec się władzy na rzecz księcia Williama. Wbrew tym spekulacjom książe Karol został oficjalnie ogłoszony nowym królem i przyjął imię Karol III. 

Książę Wilhelm, najstarszy syn księcia Karola oficjalnie jest drugi w kolejce do brytyjskiego tronu. Książę Harry, mimo rezygnacji z królewskich obowiązków wciąż zajmuje miejsce w linii sukcesji, jest jednak dopiero szósty (wyprzedzają go dzieci Williama i Kate).

***

Przeczytaj również: 

Karol następcą Elżbiety II. Nowy król zabrał głos po śmierci matki

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Królowa Elżbieta II | książę Filip | książę William

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy