Dynia makaronowa i tacos z czarną fasolą

Dynia doskonale pasuje do kuchni meksykańskiej - zapewnia jedna z najsłynniejszych na świecie blogerka kulinarna Deb Perelman, autorka książki "Smitten Kitchen, czyli Nowy Jork na talerzu!". Sprawdź jej przepis!

Fragment książki "Smitten Kitchen, czyli Nowy Jork na talerzu!":

Reklama

Każdy ma swoje kulinarne uprzedzenia, a oto jedno z moich: nie lubię, kiedy autor przepisu wmawia mi, że dynia makaronowa, chyba ze względu na swoją nazwę, może doskonale zastąpić spaghetti. Podawanie dyni makaronowej jako substytutu spaghetti - w sosie pomidorowym, z klopsikami - pokazuje tylko, jak ogromna jest między nimi różnica, i to dynia blado wypada w tym porównaniu.

To wszystko oczywiście nie oznacza, że nie jestem hipokrytką; w końcu po przeczytaniu tytułu tego przepisu na pewno zapaliła ci się lampka: "Dynia makaronowa i tacos? Tacos? To już dziwaczne". Nic nie poradzę na to, że dynia makaronowa kojarzy mi się z... karkówką - właśnie tak, z karkówką - ich podobieństwo polega na tym, że na pozór mają bardzo zwartą konsystencję, ale kiedy dobrze je ugotować, z niewielką pomocą widelca łatwo je podzielić na podłużne pasma. Kiedy to sobie uświadomiłam, zrozumiałam, że muszę spróbować dyni makaronowej jako nadzienia do taco.

Ważne jest, że dynia doskonale pasuje do kuchni meksykańskiej. Jej delikatna słodycz świetnie harmonizuje w taco z wyrazistością limonki, przypraw, cebuli i ziół i doskonale łagodzi ostrość twojego ulubionego sosu. Wiem, nadal nie przekonałam cię, że dynia może być znakomitym nadzieniem do taco - tak naprawdę nie przekonałam nawet siebie ani znajomej, która akurat mnie odwiedziła, kiedy je robiłam. A ten półmisek, który widzisz na zdjęciu, był pusty 10 minut po tym, jak zdążyłam go sfotografować.

Składniki na 16 tacos o średnicy 15 cm (4 duże porcje lub 8 małych):
- ok. 1400 g dyni makaronowej (1 duża i 2 małe)
- 2 łyżki (30 ml) świeżo wyciśniętego soku z limonki
- 1 łyżeczka mielonego chili
- ½ łyżeczki mielonego kuminu
- ½ łyżeczki mielonej kolendry
- ½ łyżeczki soli gruboziarnistej
- 16 tortilli o średnicy 15 cm
- 400-gramowa puszka czarnej fasoli, odsączonej i dobrze wypłukanej
- 115 g pokruszonego białego sera, fety albo sera cotija
- ¼ szklanki (35 g) drobno pokrojonej czerwonej albo białej cebuli
- ¼ szklanki pokrojonych świeżych liści kolendry (jeśli jej nie lubisz, użyj natki pietruszki)
- opcjonalnie kilka kropli pikantnego sosu
- kawałki limonki

Gotowanie dyni w kuchence mikrofalowej

Małym ostrym nożem nakłuj dynię na głębokość 2-3 cm, dzięki temu nie wybuchnie. Gotuj na dużej mocy 7-8 minut. Przekręć dynię i gotuj jeszcze 8-10 minut do momentu, aż będzie miękka. Odstaw na 10 minut, żeby trochę wystygła.

Pieczenie dyni w piekarniku

Przekrój dynię wzdłuż na pół, wyjmij nasiona i piecz połówki około 40 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 190 st. C, układając je na naoliwionej blasze, rozcięciem do dołu.

Kiedy dynia się upiecze i lekko wystygnie, widelcem zdrap cały miąższ do miski, rozdzielając poszczególne pasma. Wyrzuć skórę.

W małym naczyniu wymieszaj sok z limonki, zmielone chili, kumin, kolendrę i sól. Sosem polej dynię i dokładnie wymieszaj. Skosztuj dynię i dopraw do smaku według własnych upodobań.

Przygotuj tacos

Rozgrzej suchą ciężką patelnię na średnim ogniu. Lekko podpiecz tortillę, około 30 sekund z każdej strony. Za pomocą szczypców albo łopatki przenieś na półmisek i nałóż na nią 2 łyżki czarnej fasoli, 2 łyżki doprawionej dyni, 2 łyżki pokruszonego albo drobno pokrojonego sera, kilka szczypt cebuli i posyp kolendrą. Jeśli lubisz pikantne potrawy, skrop ostrym sosem. Podawaj z cząstkami limonki i dodatkowym z ostrym sosem.

Dodatkowa korzyść

Pestki dyni makaronowej można umyć i uprażyć, tak jak w przypadku każdej dyni. Na posmarowaną oliwą blachę wyłóż wypłukane pestki (mogą być wilgotne) i posyp je obficie chili i dobrą solą. Piecz 7-10 minut w temperaturze 190 st. C; mniej więcej w połowie pieczenia wymieszaj, aby równomiernie się uprażyły.

Przepis pochodzi z książki "Smitten Kitchen, czyli Nowy Jork na talerzu!". Jej autorka, Deb Perelman, wstaje rano i cały dzień gotuje w swej maleńkiej nowojorskiej kuchni wszystko, na co przyjdzie jej ochota. Gdy zakładała blog kulinarny "Smitten Kitchen", nie sądziła, że stanie się on jej zajęciem na cały etat ani że jej przepisy będą inspirować miliony czytelników.

"Smitten Kitchen, czyli Nowy Jork na talerzu!". Deb Perelman. Tłumaczenie: Dorota Gruszka. Premiera: 21 listopada 2016 r. Wydawnictwo Znak.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje