Reklama

Reklama

Marchewkowe gnocchi - wiosennie po włosku

Włoskie gnocchi, podobnie jak nasze rodzime kopytka, doczekały się wielu kulinarnych wariacji. Do kuchennych eksperymentów zachęca nie tylko sposób ich serwowania, ale również składniki, które wykorzystujemy do ich przygotowania.

Gnocchi to rodzaj włoskich klusek. Istnieje wiele regionalnych wersji tej potrawy, m.in. z ziemniaków, warzywnego puree, sera, mąki gryczanej. Dodatkami do gnocchi są różne sosy, np. te typowe dla makaronów, jak pomodoro, funghi, pesto.

Reklama

Jedna z wersji gnocchi - znana ze swojej zielonej barwy, przygotowywana ze szpinakiem i ricottą - zwana jest w Toskanii strozzapreti lub w regionie Trydent-Górna Adyga strangolapreti.

Można również wykonać włoskie kluski na bazie ziemniaków i marchewki, dzięki, której zyskają lekko słodkawy smak. Do ich przygotowania potrzebujemy: około 4 upieczonych ziemniaków, 4 duże marchewki, łyżkę oliwy, 1/4 szklanki wody, sól, 2 żółtka, pół szklanki mąki, 4 łyżki masła niesolonego, mielony pieprz i parmezan.

Pokrojone marchewki dusimy przez dwie minuty na oliwie, następnie dodajemy wodę i sól, gotujemy aż będą miękkie. Z ugotowanych marchewek przygotowujemy jedwabiste puree.

Upieczone wcześniej ziemianki wkładamy do praski do ziemniaków. Zmielone ziemniaki przekładamy do miski, dodajemy żółtka, puree marchewkowe, mąkę i łyżeczkę soli. Całość dokładnie mieszamy. Jeśli ciasto będzie zbyt lepkie, można podsypać je mąką. Zagniecione ciasto dzielimy na cztery części. Z każdej formujemy wałek, który następnie kroimy na kawałki. Tak przygotowane kluski delikatnie przyciskamy widelcem.

Kluski gotujemy w osolonej wodzie do czasu aż wypłyną. Następnie na dużej patelni rozpuszczamy masło, do którego wrzucamy ugotowane kluski. Danie doprawiamy solą i pieprzem i smażymy na maśle przez minutę. Przed podaniem posypujemy serem.

To jedno z tych dań, które można przygotować "na zapas". Nieugotowane gnocchi można schować do szczelnie zamykanej torebki i zamrozić. W ten sposób można je przechowywać przez miesiąc. Po wyjęciu, wystarczy wrzucić do wrzątku i ugotować. (PAP Life)


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje