Reklama

Reklama

Mrożone kostki oliwy z ziołami idealne do zup i sałatek

Wystarczy zatopić ulubione, posiekane zioła w oliwie i zamrozić je niczym kostki lodu - mówi PAP Life bloger Szymon Rączka. Tak przygotowane kostki radzi wykorzystywać do zup i sałatek. Gwarantuje, że takie rozwiązanie jest nie tylko praktyczne, ale i oszczędza sporo czasu.

Szymon Rączka, współtwórca polskiej wersji cieszącego się popularnością na całym świecie bloga "Handimania", zdradza PAP Life, jak można zachować świeżość ziół na dłużej. "Wystarczy zatopić ulubione, posiekane zioła w oliwie i zamrozić je w foremkach, niczym kostki lodu" - mówi bloger.

Reklama

Mrożoną kostkę oliwy z ziołami można wykorzystać w dogodnym momencie wrzucając ją do zupy, do sałatki albo do jeszcze innej potrawy. "Możemy wykorzystać je wszędzie tam, gdzie pasuje właśnie odrobina oliwy i aromatu ziół" - tłumaczy Rączka i przyznaje, że ziołowe kostki oliwy świetnie nadadzą się również do smażenia albo do zrobienia grzanek.

Rączka podkreśla, że sposób ich wykonania jest naprawdę nie tylko bardzo prosty, ale i bardzo szybki. "Przygotowanie ziołowych kostek oliwy zajmuje zaledwie chwilę, a korzystając z nich oszczędzamy jeszcze więcej czasu" - przekonuje.

Choć blogerowi nie udało się zachować kostek na dłużej niż tydzień albo dwa, gdyż ze względu na możliwość ich praktycznego użycia i wyjątkowy smak szybko i na bieżąco zużywają się w kuchni, w zamrażalce można przechowywać je około miesiąca.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje