Reklama

Reklama

Sekret dobrej jajecznicy

Diabeł tkwi w szczegółach. Tak też jest z usmażeniem idealnej jajecznicy. Mistrz kulinariów, Tomasz Milewski, podpowiada, jak przygotować idealną jajecznicę.

Kluczową sprawą dla smaku jajecznicy jest pochodzenie jajek. 

Reklama

- Najlepiej, jeśli pochodzą od tzw. szczęśliwych kur, chowanych w warunkach zbliżonych do naturalnych. Im są mniej zestresowane, tym dają smaczniejsze jajka. Nie bez znaczenia jest to, że karmione są wysokiej jakości ziarnami. Jedzą też to, co samodzielnie odnajdą w trawie lub ziemi. Jaja od takich kur to tzw. zerówki - z oznaczeniem "0" na skorupce - wyjaśnia Tomasz Milewski, szef kuchni w pięciogwiazdkowym Hotelu Mikołajki.

Aby zrobić dobrą jajecznicę, na początku musimy przesmażyć dodatki delikatnie doprawiając do smaku. Co dalej? Jak instruuje kucharz:
- Wbijamy jajka, znów doprawiamy i delikatnie mieszamy w taki sposób, aby nie naruszyć żółtek. Kiedy białka zetną się w około 70 procentach, rozbijamy żółtka i mieszamy całość do zadowalającego nas poziomu ścięcia. Niektórzy dodają odrobinę mleka lub śmietany. Polecam też stosowanie dobrej jakości masła. (PAP Life)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje