Reklama

Reklama

Bawełna, len i jedwab - przyjaciele letniej garderoby

Latem, równie ważne co fasony, są materiały, z których wykonane są nasze ubrania. Nawet najbardziej zwiewna sukienka, uszyta z niewłaściwej tkaniny może jedynie potęgować uczucie gorąca. Największymi przyjaciółmi letniej garderoby są bawełna, jedwab i len.

Ponieważ bawełna jest naturalnym włóknem, pochłania wilgoć, pozwala na szybsze schładzanie ciała. Lekkość materiału, również sprzyja naszemu komfortowi, kiedy słupki rtęci sięgają zenitu.

Len, podobnie jak bawełna, jest również włóknem naturalnym. Wykazuje właściwości higroskopijne. Dodatkowo len jest niezwykle przewiewny i charakteryzuje się wysoką przepuszczalnością powietrza i działa niczym naturalna chłodziarka dla naszego ciała. Dodatkowo potliwość ciała otulonego lnem jest półtora raza mniejsza niż w przypadku np. bawełny.

Reklama

Dobrym pomysłem w upalne dni może okazać się również jedwab. Niestety, nie jest on tak chłonny jak bawełna czy len, ale ze względu na swoją lekkość i delikatność będzie dla nas niczym druga skóra.

Choć jeans to iście festiwalowy materiał, po który chętnie sięgamy latem, nie jest to najlepszy wybór - w rzeczywistości jest bardzo niepraktyczny w tym okresie. Jeans jest grubym materiałem - choć doskonale wpisuje się w letnie stylizacje, nie sprawdzi się w upalne dni.

Poliester to kolejny materiał, którego lepiej się wystrzegać. Kiedy został wprowadzony w USA, opisywano go jako "cudowne włókno", ceniono go za wysoką trwałość. Niestety to tkanina, która nie będzie wchłaniać potu, co jedynie będzie potęgowało uczucie dyskomfortu. (PAP Life)

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy