Dwie strony kobiety

Kontrasty między tym, co męskie i kobiece to myśl przewodnia najnowszej kolekcji Stelli McCartney. Efekt jest zarazem romantyczny i wyrazisty.

"Myślę, że każda kobieta ma dwie strony, jin i jang, kobiecą i męską" - powiedziała projektantka.

Reklama

Za duża marynarka z wydłużonymi klapami pojawia się na wybiegu obok szykownych małych sukienek. Ogromna biała bluzka z bufiastymi rękawami wetknięta została w nieco opuszczone spodnie, których krój nawiązuje do męskiego garnituru. Regularność wzoru sukienki w pepito łamią wstawki z wełnianej koronki.

Na wieczór projektantka proponuje seksowne stroje nawiązujące do frywolnej bielizny. Połysk satyny i aksamit łączy z delikatnymi koronkami, które wyglądają jak subtelnie wykonane tatuaże.

Skóra i futra nie mają prawa pojawić się w kolekcji tej obrończyni praw zwierząt, ale być może wełniany płaszcz spodoba się zwolennikom "puszystych" ubrań. Można go przy tym nosić z czystym sumieniem.

Na pokazie, który odbył się w ramach Paryskiego Tygodnia Mody, pojawił się ojciec Stelli Paul McCartney. Dzieła córki uwieczniał robiąc zdjęcia telefonem komórkowym. Na imprezę przybyła również znana piosenkarka Pink - sojuszniczka projektantki w anty-futrzarskiej kampanii.

AFP (tłum. I opr. IG)

Zajrzyj na: Kwestię gustu!

Dowiedz się więcej na temat: McCartney | Stella McCartney | Tydzień Mody w Paryżu

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje